Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
Piwoniowe love i rozstrzygnięcie konkursu

wtorek, 5 lipca 2016

Piwoniowe love i rozstrzygnięcie konkursu








Czy wiedzieliście o tym , że piwonie to kwiaty, które rosną tylko w tych krajach , w których występują mroźne zimy ? Uwielbiam te kwiaty i zdałam sobie sprawę , że dzięki klimatowi w jakim żyję, mogę cieszyć się pięknem tych kwiatów ! Pierwszy raz widzę sens zimowych dni, chyba muszę polubić zimę ?! Gdyby nie ona nie mogłabym w ogrodzie podziwiać pięknych okazów, rozkoszować się ich zapachem. Byłabym zmuszona do kupowania ich tylko w kwiaciarni, a tak prosto z krzaka , prosto z ogrodu, powiem Wam jestem szczęściarą. Właściwie przez przypadek stałam się posiadaczką tych kwiatów. Na samym początku tworzenia ogrodu wiedziałam , że chcę mieć zadbany zielony ogród, ale chciałam aby pojawiły się w nim również kwiaty.


Złoto przeplata się ze srebrem

piątek, 17 czerwca 2016

Złoto przeplata się ze srebrem









Lubicie złoto, a może preferujecie srebro ? 
Powiem Wam, że ja lubię i jedno i drugie, i w biżuterii jak i we wnętrzu. Zawsze lubiłam delikatne złote dodatki, inaczej miała się sprawa ze srebrną biżuterią, tutaj im większa tym lepsza, duże pierścionki w szczególności. 
Od kiedy pojawiły się dzieci przestałam w ogóle nosić biżuterię, bo łańcuszek na szyi był ulubioną zabawką małego Pędraczka, a pierścionki w domu przy pracach, po prostu przeszkadzały. Zaczęłam ograniczać się jedynie do kolczyków, delikatnych , małych. Z czasem zaczęłam powracać do bransoletek i zegarków. 
Lubię też łączyć srebro ze złotem, tym bardziej, że biżuteria złota również występuje w kolorze srebra tak zwane, białe złoto. Kiedyś nie zestawiałam w ten sposób. 
Oczywiście wszystko z umiarem i smakiem.

Podobnie jest z naszym wnętrzem, złoto przeplata się ze srebrem. Obok lustra w złotej ramie stoi lustro w srebrnej.


Złote Plakaty, konkurs

wtorek, 31 maja 2016

Złote Plakaty, konkurs








Witajcie Moi Kochani !

Kompletnie nie mogę z niczym ostatnio zdążyć !
 Mam wrażenie, że robię mniej, a ciagle się nie wyrabiam, czy to już może starość.?  W maju minęły kolejne moje urodziny, ale czy to, aż tak szybko jest odczuwalne.?
Sił jakby mniej , zapału również, ech ... starość mnie dopada jak nic, ale staram się nie poddawać i przeć do przodu.

Mam również niedosyt blogowy. Mniej mnie tutaj,  mało piszę i uwierzcie , że bardzo tego
 żałuję. Najczęściej wieczorami nadrabiałam zaległości blogowe, a teraz, oczy same się zamykają, jestem nieprzytomna, chce mi się najnormalniej w świecie spać.
Mam tylko nadzieję, że stan mojej niedyspozycji minie jak najszybciej i powrócę ze zdwojoną mocą./chociaż na odmłodzenie niestety nie mogę liczyć/

Dla moich wiernych bywalców i tych, którzy lubią mnie odwiedzać w ramach przeprosin mam  dzisiaj zapowiedź fajnego konkursu. Na pewno znacie "Złote Plakaty "?!, a kto nie zna to zapraszam do zapoznania się z ofertą sklepu, bo mam dla Was do wygrania wspaniały plakat !, który ufundowały :

 ZŁOTE PLAKATY



Twórcy tych niezwykłaych plakatów tak o sobie mówią:

"Jesteśmy parą entuzjastów dobrego designu i pasjonatami wystroju wnętrz. Odkąd się poznaliśmy, chcieliśmy wspólnie pracować i tworzyć. Od zawsze inspirowaliśmy się metalicznymi dodatkami do wnętrz i w ten sposób zrodził się pomysł na plakaty z wyjątkowymi złoceniami. Nasz sklep z plakatami i poduszkami powstał w połowie 2015 roku. Od tego czasu rośniemy nieprzerwanie z miesiąca na miesiąc. Ciągle się doskonalimy i pracujemy nad nowymi wzorami i produktami. Aktualnie znajdujemy się w małym biurze we Wrocławiu i stąd wysyłamy do Was nasze błyskotki. Nic by również nie było, gdyby nie dwójka naszych pracowników, która pomaga nam każdego dnia.
Jeżeli chciałbyś przesłać nam swoją opinię odnośnie naszego sklepu, lub plakatów, skontaktuj się z nami!
Kamila i Wiktor "




Zasady Konkursu:
1. Zajrzyj do sklepu http://zloteplakaty.pl/ i napisz w komentarzu poniżej, które plakaty podobają Ci się najbardziej.
2. Wpisz się do grona moich obserwatorów./jeśli jeszcze nie jesteś/.
3. Zamieść baner z konkursem na swoim blogu, jeśli nie masz bloga a masz instagram lub facebook , to proszę o zamieszczenie tam banerka z zabawą i polubienie mnie na instagramie colorful._dreams. oraz polubienie "Złotych Plakatów" na instagramie zloteplakaty. /nie jest to konieczne ale mile widziane/.

Losowanie odbędzie się 21 czerwca 2016r.
Wygrana osoba będzie mogła wybrać z asortynementu sklepu plakat /bez ramki/ w wybranym formacie A5, A4, lub A3, a także w wybranym kolorze uszlachetnienia, w złocie, srebrze lub miedzi.

Mam nadzieję, że konkurs przypadnie Wam do gustu.
 Ja już jestem szczęśliwą posiadaczką przepięknych plakatów, uwierzcie mi na słowo, że są naprawdę piękne. Ci którzy śledzą mojego instagrama mogli zobaczyć tam zdjęcia moich plakatów, na blogu pokażę następnym razem, bo dzisiaj chciałabym abyście zobaczyli jak plakaty prezentują się u innych blogerek. 


 PROJEKT DOM , tutaj u Justyny w sypialni.






HOUSE LOVES, u Karoliny plakaty zagościły również w sypialni.







U Zoyka Home wraz z innymi bibelotami przepięknie wpasowały się we wnętrze.







Koza Domowa skusiła się na plakaty w miedzi i złocie.








Kamila i Piotr, to młodzi ludzie, którzy tworzą z pasją , zatrzymajcie sie na chwilę i spójrzcie jak piękne są to prace. 
Wejdźcie do ich świata i pomyślcie, że cząstka ich pracy może być w Waszym domu.

Zapraszam do wspólnej zabawy.







Kawałek mojej jesieni i wyniki zabawy

poniedziałek, 26 października 2015

Kawałek mojej jesieni i wyniki zabawy







Macie ochotę na kawałek mojej jesieni ?

Nie lubię jej, nie lubię szarości za oknem, nie lubię deszczu, wiatru, przenikającego zimna. Nie lubię ciemnych poranków, zamglonych ulic. Ale to chyba fajnie, że mamy cztery pory roku. JakŻe byłoby nudno gdyby za oknem ciągle świeciło słońce, gorące powietrze wyciskało siódme poty.
Pamiętam jak wiele lat temu rozmawiałam z dziewczyną , polką mieszkającą w Hiszpanii, tęskniła za zimą, za zimnym powiewem wiatru, za śniegiem. Wtedy jeszcze tego nie rozumiałam, byłam tym zdziwiona i zazdrosnie chłonęłam gorący klimat.
Mamy szczęście, że mamy wiosnę i za jej sprawą czas kiedy przyroda budzi się do życia i cieszy nas całą ferią barw, soczystą zielenią, że mamy lato, które teraz jest równie upalne jak to w tropikach, mamy zimę, śnieg, że mamy jesień, polskie babie lato. Możemy obserwować całą tę metamorfozę krajobrazu, jak liście na drzewach zmieniają kolor, jeszcze niedawno zielone, teraz żółte, pomarańczowe, brązowe, opadają aby na nowo się narodzić.
Skąd zatem ta niechęć do jesieni , do zimy zresztą też ?, chyba tylko dlatego,  ze byłam zawsze chronicznym zmarźlakiem, osobą która wiecznie się trzęsie,  chociażby ubrała podkoszulkę, bluzkę i kolejną bluzkę i sweter, i ciepłą kurtkę. Tak, kiedyś tak się ubierałam i nie cierpiałam tego zazdrosnym okiem spoglądając na inne dziewczyny w bluzeczkach, sweterkach, dekoltach. Teraz w pogoni za dziećmi, z upływem lat i z przybywającym tłuszczykiem tu i tam jakby rzadziej odczuwam zimno. Do tego widzę jak dzieci cieszą się biegając wśród wyschniętych liści szeleszcząc przy tym zabawnie, jak skaczą po kałużach, jak obrzucają się śnieżkami, lepią bałwana z zawziętością i radością. Może to wszystko powoduje, ze inaczej patrzę na naszą zmieniającą się aurę.

 Sama nie wiem, czy polubię jesień, może zaakceptuję i oswoję po swojemu.  
Palę świeczki, lampiony, korzystam z darów natury, dekoruję swoje kąty jesiennymi akcentami, przecież mam cudowne Baby Boo, które dzisiaj powędrują do niektórych z Was. Ale po kolei, chcę abyście zobaczyli kawałek mojej jesieni.
Uwierzcie mi , że nie ma dnia bez tych ciepłych płomyczków,/chyba , ze świeci słońce jak dzisiaj/ od rana do wieczora, kiedy tylko jestem w domu zapalam jeden, dwa, kilka, ich widok dodaje mi energii.





Pieczemy ciasta, ciasteczka, babeczki, zajadamy się gruszkami, uwielbiam ich słodycz.
Nasze  życie toczy się wokół kuchni, jest centralnym miejscem w naszym domu i tutaj najwięcej się dzieje.



Uszyłam nowe zasłonki do jesiennej kuchni.


Nowy zakup, wypiekacz babeczek. Moje dzieci od rana krzyczą "robimy babeczki, mamo, robimy babeczki "!
  Robi się je szybciej niż w piekarniku, i zabawniej ze względu na wygląd , kolor maszynki. Dzieci ją uwielbiają !








Kiedy zobaczyłam tę książkę w księgarni zakochałam się w jej wyglądzie, opatrzona rysunkami, grafiką autorki. 
Do tego wypieki oryginalne i fantazyjne ale jednocześnie proste w wykonaniu. Testuję  przepisy i co chwilę piekę nowe ciasta. Uwierzcie są przepyszne.
Na zdjęciach widnieje tarta z gruszkami na kruchym spodzie, poukładane gruszki z kilkoma dodatkami. Ropływa się w ustach, nie spodziewałam się, że może być tak pyszna !!!! A tarta jabłkowo- jogurtowa !, poezja !, jogurt smakuje jak wyjątkowy twarożek !
Polecam gorąco!




W kuchni nowe krzesła, są mniejsze, niższe od dawnych krzeseł.





Jabłka suszone. Suszyłam w piekarniku i wokoło roztaczał się przecudny zapach jabłek !!!! Dla samego zapachu warto czasami to zrobić !


Mój Michałek uwielbia robić ciasteczka,/potem oczywiście jeść, jest nazywany ciasteczkowym chłopczykiem/ kruche , najprostrze robimy na rózne sposoby. Wycinamy kształty foremkami a ostatnio stawiamy pieczęcie !!!














Tak wygląda u nas jesień. Pachnąca ciastem i owocami, jasna i ciepła.
Mam jeszcze dla Was kawałek jesieni ale zostawię ją na następny post.

Czas najwyższy na wyniki zabawy. Cieszę się, że tak wiele jest chętnych na białe dynie. Dziękuję wszystkim za udział.
Miały być trzy osoby wygrane, ale postanowiłam obdarować pięć . I jeszcze co niektórym wysłać po kilka ziarenek.


Skorzystałam tym razem ze strony losującej.

Wygrywają :

1. Lidia B./6/
2. Magdalena K./84/ na-tropie-piekna.blogspot.com


Nasionka rozsyłam tym, którzy o tym wspomnieli w swoim komentarzu. 

Nasionka wędrują do :

1.Anonimowy, martusia1972@o2.pl
2.Magda, Simply About Home
3.Anna D.
4.Monika M -obiecała, że rozda w przyszłym roku, trzymamy za słowo 
5. Anonimowy aga-sz2@op.pl
6.Paulyntolyna
7.Ewelina M. - tez obiecuje rozdać jak udadzą się plony, super
8. KoralikiBeaty Beata
9.Klamaja
10. mirosek

Proszę o adresy do wysyłki.

Mój mail, bo wiem , że nie możecie go znaleźć ale jest , trzeba wyświetlić mój pełny profil.
alimor22@gmail.com

Mam nadzieję, że obdarowałam solidnie, sprawiedliwie i wiele osób poczuje się dzisiaj szczęściarzami.
 Niech ten dzień będzie wyjątkowy, radosny i słoneczny dla wszystkich.




Podkładki w gwiazdki: KiK
Młynki 'Panowie"- Home&You
Talerzyki z wzorkiem : Pepco
Opiekacz do muffinek: Lidl
Pieczątka do ciasteczek: KiK
Krzesła: Ikea
Książka "Alfabet ciast": miejska księgarnia




BABY BOO CANDY

środa, 23 września 2015

BABY BOO CANDY








Mamy kalendarzową jesień !!!! 
Czas na dekoracje jesienne, ha ha ha , ale u nas w domu ciągle jeszcze lato gości !?!. 
Kamienie przywiezione z wakacji, muszelki, statek diy, szarości, błękity. Gdzie ta jesień ? Powolutku, po cichutku , najpierw na taras a niebawem i w domu zagości, a to za sprawą słodkich urokliwych białych, kremowych "dyniek".







W ubiegłym roku wygrałam u Madelinki śliczne dynie baby boo, oj,  jaka byłam szczęśliwa, jeszcze raz dziękuję Kochana. W końcu miałam swoje upragnione białe dynie i perspektywę , że po wysadzeniu nasion w kolejnym roku będę miała ich jeszcze więcej.
 Pisałam o tym jak je siałam, pokazywałam jak rosną , jak się denerwowałam czy będą owoce.
 Są, oczywiście, że są , jest ich sporo. !




Czas na zbiory !!!!!





 Rok temu obiecałam również, że jeśli dochowam się swoich kulek , to oczywiście rozdam je, aby białe dynie panoszyły się po całym kraju !!!!!!!

Dzisiaj ogłaszam candy dyniowe !

Zakończenie zabawy 23.10.2015r. trwać będzie dokładnie miesiąc i dokładnie do dnia mojej trzeciej rocznicy blogowania !!!! Tak więc zaczynamy !!!!




Zasady zabawy takie jak zwykle:

1. Pozostawienie komentarza z chęcią zabawy.
2. Zamieszczenie banerka na swoim blogu /powyższe zdjęcie/ z linkiem do mojego bloga.
3. Wpisanie się w grono moich obserwatorów.
4. Osoby nie mające bloga też mogą się bawić.

Spośród chętnych wylosuję trzy osoby, które obdaruję kilkoma dyniami.
Zapraszam do zabawy.


Tak prezentowały się dynie w ubiegłym roku w naszym domku.





Możliwości aranżacji jest mnóstwo, macie ochotę na BABY BOO ? !