Nie liczę godzin i lat ...

sobota, 15 lipca 2017

Nie liczę godzin i lat ...




to życie mija nie ja .... 

nie nie nie nie mam dzisiaj urodzin, nie mam imienin , tak po prostu ta piosenka Andrzeja Rybińskiego skojarzyła się a propo powstawania tego posta.
Czas mija, w pewnym wieku za szybko , niestety. Pory roku pędzą jedna za drugą, kiedy jest zima czekamy na wiosnę, kiedy nadejdzie wiosna chcemy letniego słonca i wakacji, I zanim sie obejrzymy trzeba wyciągać ciepłe swetry i długie buty.
Jedyną słuszną sprawą aby zatrzymać jak najwięcej chwil z tu i teraz , jest celebrowanie ich. W ciągłym biegu nie zauważamy jak przyjemnie jest chwilę posiedzieć na tarasie i wypić kawę, albo w cieniu drzew gdzieś w ogrodzie. Albo poleżeć na trawie patrząc w niebo. To naprawdę jest przyjemne nawet kiedy mrówka ugryzie nas dotkliwie...
Z radością patrzę jak na rynku pojawia się coraz więcej umilaczy w postaci różnego rodzaju huśtawek, hamaków, które można powiesić nie tylko w ogrodzie, na tarasie , na zewnątrz, ale również w domu.

                                                   https://pl.pinterest.com/pin/352688214553803854/






Ja swój hamak kupłam w ubiegłym roku, i dopiero teraz znalazł swoje miejsce w ogrodzie pomiędzy wiśnią a głogiem, w cienu, w przyjemnym otoczeniu.












Powracając do mijającego czasu, od jakiegoś czasu w jego odmierzaniu pomoga mi zegarek marki Daniel Wellington.








Oprócz zegarków również paski do zegarków i bransoletki.


Jeśli macie ochotę na taki zegarek to jeszcze do 17 lipca na hasło DREAMS czeka na Was rabat 15% w sklepie www.danielwellington.com/pl

Chwila w hamaku , chwila w ogrodzie, a potem niestety pora zrobić obiad albo położyć dzieci spać, ale to właśnie składowa naszego życia i najważniejsze /nie odkryję tutaj ameryki/ aby umieć wyważyć obowiązki z przyjemnościami i korzystać z jego uroków. Czasami wystarczy hamak w cienu drzew.
Korzystajcie więc, i znajdzćie chwilę dla siebie.


Post powstał przy współpracy z www.danielwellington.com/pl


Hamak znajdziecie tutaj
Galeria zdjęć z zegarkiem w tle

sobota, 24 czerwca 2017

Galeria zdjęć z zegarkiem w tle







Lubimy zdjęcia, lubimy się nimi otaczać. Przypominają nam o ważnych wydarzeniach z naszego życia, o ludziach z którymi przeżyliśmy wyjątkowe chwile albo wspominamy tych, którzy pozostali już tylko na zdjęciach. Zdjęcia persanolizują nam nasze wnętrza, które stają się przez to cieplejsze, rodzinne pełne miłości i wspomnień.



W moim domu zdjęcia pojawiają się w różnych miejscach ale generalnie staram się przeznaczać na nie specjalne miejsca. Jednym z nich , które chcę dzisiaj pokazać to galeria zdjęć moich dzieci. Każde ma swoje osobne miejsce.
Galeria przechodziła już metamorfozy co możecie zobaczyć poniżej. Najpierw tło było w kolorze bordowym, potem szarym.



A teraz jest tak :
Zdecydowanie czarny kolor pasuje tutaj najbardziej, na jego tle zdjęcia fajnie są wyeksponowane.



Kinkiety również pomalowałam na czarno i zdjęłam klosze, od razu nabrały loftowego charakteru.






 Jest to farba tablicowa, więc można na niej pisać i  dodatkowo udekorować ścianę dodając zabawne napisy czy rysunki.



To teraz kawka i można powspominać chwile kiedy dzieci były malutkie i przyjrzeć się jak zmieniają się , rosną. Jak śmieją się im buzie z jednym albo kilkoma ząbkami.
 Czas zdecydowanie za szybko leci !!!!
A jeśli chodzi o czas to mam dla Was rabat w sklepie www.danielwellington.com/pl




Sponsorem posta jest marka Daniel Wellington, klasyczne zegarki a także paski, bransoletki.

Na zdjęciu zegarek: CLASSIC PETITE STERLING i bransoletka: CLASSIC CUF SILVER.
Macie ochotę na klasyczny zegarek na bransolecie albo pasku ?

Dodatkowy rabat zawsze może pomóc w decyzji o zakupie,  -15 % w sklepie www.danielwellington.com/pl do 17.07.2017r. możecie zakupić wymarzony zegarek na hasło: dreams .

Zapraszam






Moje Mieszkanie, jestem na łamach magazynu ♥

piątek, 28 kwietnia 2017

Moje Mieszkanie, jestem na łamach magazynu ♥






Jestem w gazecie !!!!! łaaaaaaaaaał !!!!!!!!!!!

Czujecie moją radość , czujecie, te emocje !!!!!!!.......
...... ale od poczatku ....

     Moja przygoda z blogiem zaczęła się kilka lat temu, wtedy też odkryłam mnóstwo innych wspaniałych blogów polskich i zagranicznych. Do niektórych zaglądałam częściej do innych rzadziej. Niektóre pojawiały się też w kolorowych magazynach wnętrzarskich i wtedy pojawiła się myśl, marzenie, że może kiedyś ja mogłabym być w takiej gazecie. Wtedy wydawało mi się to tak nierealne, odległe, że przestałam w ogóle tym zaprzątać sobie głowę. Pracowałam nad swoim blogiem a także nad tym aby nasz domek zmienić tak jak to sobie wymysliłam.
 Minęły lata i .... marzenie stało się bardziej realne. Dostałam propozycję sesji zdjęciowej do Mojego Mieszkania i ... jestem !!!!!
Spełniło się moje kolorowe marzenie. Kochani warto marzyć !!!!!
 Nie mam słów na opisanie moich uczuć w momencie zobaczenia zdjęć z naszego domu w gazecie, mnóstwo pozytywnych emocji !!!


 Od momentu sesji wiele zmieniło się już w naszym domu, sesja miała miejsce ponad rok temu, ale i tak z rozrzewnieniem spoglądam na zdjęcia. To było bardzo ciekawe doświadczenie.





fot. Piotr Mastalerz


Dziękuję bardzo pani Joli Musiałowicz, za to , że zaprosiła mnie do tej sesji. 

Kochani, 
jeżeli macie ochotę na więcej zdjęć, zajrzyjcie do 
majowego magazynu Moje Mieszkanie.






przedświątecznie ...

sobota, 15 kwietnia 2017

przedświątecznie ...



...kilka kadrów ...
... jak tworzyły się dekoracje ...


















Nic dodać nic ująć. 
Niech zdjęcia same wprowadzą Was w atmosferę świąt. 
U nas ostatnie przygotowania i poświęcenie potraw, które jutro będziemy spożywać. 
Pozdrawiam serdecznie i pozostało mi już tylko złożyć życzenia.


KOCHANI !


Piękny czas przed nami, Święta Wielkanocne.
Życzę Wam spokojnych i radosnych świąt w gronie rodziny.

Zdrowych i pełnych ciepła.

Alicja