środa, 22 października 2014

Bez tytułu, bo i rocznica i jesienne dekoracje i przesyłka od Kasi ...o wszystkim po trochu






Witajcie !
Dzisiaj kilka wątków. Tak na szybciutko, w przerwie między sprzątaniem, gotowaniem a okrywaniem hortensji na zimę.
 
Wprowadzam jesienne klimaty do domku, ocieplam wnętrza.
Odpalam pierwsze świece, lampiony.
 








Słoniki stoją od wielu lat w naszym domku, przywędrowały z dalekich krajów ale dopiero teraz odkryłam je na nowo. Te wzorki na nich są piękne i godne obfotografowania.









Dwa lata temu rozpoczęłam przygodę z blogowaniem.
Dzisiaj też dostałam paczuszkę od Kasi.
Wygrałam zabawę zorganizowaną przez nią na jej blogu twojediy.blogspot.com.
Prezencik akurat na moją małą rocznicę. Zresztą Kasia też obchodziła dwa latka bloga i z tej okazji zorganizowała giveaway. Ha ha ha, ładnie nie ma co, inni rozdają z okazji rocznicy a ja dostaję ... chyba muszę też pomyśleć o jakimś rozdaniu.
 
Dziękuję Kasi,  bardzo, bardzo.
 
 Drewienka są piękne, własnoręcznie przez nią wycięte, wiem jaka to jest trudna sztuka, bo sama miałam już w swoich rękach wyrzynarkę. Tym bardziej dziękuję za trzy piękne rzeczy wycięte z miłością.






Pomyślę jak je pomalować. Konik będzie biały albo czarny, cyferkę zostawię w kolorze drewna.
Jeszcze pomyślę, a póki co, sesja na tle nowej czarnej ściany, którą muszę pokazać w szerszych kadrach ale jest tak ciemno, że zrobienie zdjęć jest trudne /taki ze mnie fotograf, brrr/.
Jestem bardzo zadowolona z efektu, jak kawałek czarnej ściany może zmienić wnętrze.
 






Przy okazji rocznicy dziękuję wszystkim tym, którzy czytają moje wypociny, oglądają zdjęcia. Staram się bardzo aby było ciekawie i inspirująco. Mam nadzieję, że chociaż w części udaje mi się to.
 
Dziękuję, że jesteście ze mną w tej niekończącej się przygodzie jaką jest pisanie bloga.
 
Dziękuję za ciepłe słowa, które podbudowują moje ego, sprawiają , że chce się pisać , tworzyć , zmieniać swoje otoczenie.
 
 Wielkie buźki rozsyłam wszystkim moim bratnim duszyczkom, wszystkim, którzy mnie teraz czytają.

Mam nadzieję, że nadal będziecie ze mną.
 
 
 

poniedziałek, 20 października 2014

Czy stół ogrodowy nie może stać w domu ? i jeszcze jeden znak zapytania

 


 
 
Już wielokrotnie pisałam o tym, że chcę odnowić i pomalować stół stojący w kuchni.
Ciągle jednak brakuje na to czasu. Już zaczęłam się rozglądać za czymś nowym ale ... nagle wpadła do głowy myśl !/ takie BIM BAM, pomysłowy Dobromir, hi hi hi/  Już czas na pochowanie mebli stojących na tarasie, trzeba je gdzieś upchnąć !
 Sofka trafiła do kuchni / przy okazji pokażę/, krzesła postawię w piwnicy, ławka ?, jeszcze pozostała na tarasie, ponieważ zastanawiam się czy nie postawić jej na górę, a stół ? ... no właśnie stół, drewniany, solidny, biały ! ... Postawię w kuchni !!!!!!, stary wyniosę do piwnicy, tam poczeka na renowację, a stół tarasowy do kuchni !!!!
Tak tez zrobiłam. Jest dość duży ale wcale nie przeszkadza, najważniejsze , że jest inaczej, od razu zrobiło się przyjemniej. Znacie to uczucie jak się kupi coś nowego albo przestawi meble, jest inaczej , bardziej świeżo.
Jestem zadowolona z efektu.
 
Czy taki stół nie może stać w domu ?!





 

 
Biała witrynka, biały stół, ściana z tablicą, tak , już jest i wygląda rewelacyjnie, /hi hi hi , moje skromne zdanie, pokażę jak obfocę/ sofka z białymi poduchami ... kuchnia podoba mi się coraz bardziej ...
Ha ha ha , dużo dzisiaj tych kropek ale jest jeszcze coś ...

Mam możliwość pomalowania, przez profesjonalistów swoich mebli kuchennych. Mam próbkę, dałam jedne drzwiczki do pomalowania i oto efekt. Fronty szafek są drewniane i gdybym próbowała sama pomalować na pewno musiałabym nałożyć kilka warstw farby, nie byłoby takiego efektu jak ten, który mnie zachwycił. Widać rysunek drewna, wyżłobienia , farba delikatnie muśnięta,, pięknie. Ha, pytanie tylko, czy powinnam pomalować te meble ?



 
 Odkąd pamiętam chciałam mieć białą kuchnie, w moim rodzinnym domu była biała kuchnia i była bardzo praktyczna. Tak się stało ,/z kilku rozsądnych powodów/ że zdecydowałam się na ciemną kuchnię, podoba mi się, chociaż ... ta biel witryny i połączenia z czernią sprawiają , że myśl o białej kuchni jest coraz bardziej pożądana !!!! KUSI !!!!!
 
Uwielbiam patrzeć na tę kuchnię z bloga valkommen-hem.blogspot.com , chciałabym mieć chociaż namiastkę takiej .... Piękne wnętrza, piękna kuchnia, świetny blog. Mogłabym podziwiać bez końca !


 


 
 
Co myślicie o moich dzisiejszych znakach zapytania, o moich rozważaniach na temat stołu i  białej kuchni ... ?

 
Pozdrawiam.

 

czwartek, 16 października 2014

Baby Boo, mam i ja




Czy chcę tego, czy nie jesień jest i będzie jeszcze jakiś czas. Nie zmienię przyrody, nie jestem w stanie.
Staram się ją oswoić . Zajadam pysznie słodkie gruszki , które uwielbiam, gotuję na okrągło leczo, pychotka. I myślę o zimie, jaka będzie i o świętach, ha ha ha.

Zimy też nie lubię ale za to uwielbiam święta, więc niech już mija jesień , nadchodzą święta, mija Sylwester i .... aby do wiosny !

Póki co cieszę się wygraną u Madelinki. Muszę się nią pochwalić, bo dawno nic nie sprawiło mi tyle radości jak zwykłe /?/, małe /nie tylko/ , biało- kremowe dynie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziękuję Ci Kochana !!!!
Nie chciałam aby leżały u nas takie nie ubrane, więc trochę je przyozdobiłam.











I już weselej się zrobiło.

Obiecuję , że w przyszłym roku posadzę nasionka i jak tylko uda mi się wyhodować te mało spotykane okrągłe kuleczki, obiecuję , obiecuję, że też zrobię rozdawajkę. Niech idą w Polskę !!!

Dostałam jeszcze słoiczek ze smakołykiem. Do herbatki idealny !




Jeszcze raz bardzo dziękuję .






sobota, 11 października 2014

Udane zakupy







Lubię udane zakupy, chyba każdy to lubi. Ten dreszczyk emocji i satysfakcję z dobrze wydanych pieniędzy.

Ostatnio sprawiłam sobie trochę przyjemności i zaszalałam w sklepiku Kasi, zwanej Ważką. Ma w nim tak dużo pięknych rzeczy , że wykupiłabym prawie wszystkie.


Kupiłam dywanik w pasy i oszalałam na jego punkcie ! Jest niezwykły, mięsisty, dobrze trzyma się podłogi. Mam podobny z Ikei, niestety, muszę przyznać, że ikeowski jest  o niebo gorszy od tego.






Kolejny zakup to poduszka z urokliwym wzorem.

Litera i świeca zapachowa.



A zdjęcie, które widzicie poniżej, to zapowiedź kolejnej witrynki jaka zagościła w naszym domku.






Muszę ją dopucować i wtedy pokażę w całej okazałości.


Do miłego Kochani, pięknej niedzieli życzę.

Ali







czwartek, 9 października 2014

Razem

















Wczoraj świętowaliśmy rocznicę ślubu.


Dziewięć lat temu termometry wskazywały 22 stopnie, było ciepło słonecznie.
Piękny , chociaż jesienny dzień.
Była radość, ekscytacja i przepiękna uroczystość do której dojrzewaliśmy długo.
Już wtedy mogliśmy świętować naszą 9 letnią znajomość.


Jesteśmy razem, i chociaż nie zawsze w naszym związku świeci słońce / i dobrze, hi hi hi / to jesteśmy na dobre i na złe. Wiemy co to znaczy rodzina, co to znaczy poświęcenie, codzienna walka, słone łzy, rozpaczy, czy szczęścia.
Jesteśmy razem i to jest najważniejsze.



Przygotowania do odświętnego śniadania, kiedy już wszyscy śpią.
















Pozdrawiam.

Ali 




sobota, 4 października 2014

Nowy kącik

Marzy mi się kącik nazywany domowym biurem.
Malutki kącik przy którym mogłabym przycupnąć z laptopem.
Mały stoliczek, kawałek tablicy.






Mam niewielką przestrzeń do zagospodarowania, kawałek ściany , obok witryny.
Pomyślałam, ze może tutaj w centrum domu, w kuchni da się zrobić takie miejsce biurowe.
 
 
 
 
 
 Jest to miejsce gdzie schodzi się do piwnicy , więc biurko, stolik stojące w tym miejscu nie może być zbyt duże , najlepiej na małych kółeczkach aby było bardziej mobilne. Chociaż tak sobie myślę, że nie jest to konieczne ponieważ bramka prowadząca do piwnicy otwiera się w obie strony.

 
 
Taką tablicę mieliśmy już wcześniej, jednak została zasłonięta witryną i brakuje mi jej bardzo. 
Farbę i lampę już zamówiłam.
 Czarna ściana będzie już wkrótce,  a czy ten kącik zamieni się również w moje malutkie domowe biuro, zobaczymy. 
Ciągle szukam stolika, najlepiej okrągłego na lekko toczonych nóżkach, białego, maksymalnie o średnicy 60cm.
Może macie coś takiego na oku ?
Pozdrawiam.

 
Źródło zdjęć: glitterinc.com, lovingit.pl 
 
 

piątek, 3 października 2014

Nowe lampy w kuchni

 
 
 
 
 
 
Dziękuję wszystkim za życzenia dla synka i te urodzinowe, i te odnośnie zdrówka.
Misiek jeden dzień bardzo gorączkował, drugiego dnia miał stan podgorączkowy, a trzeciego gorączka minęła. Teraz ma delikatny katarek i chrypkę. Jednym słowem jakiś wirus, który na szczęście nie był groźny, jak się na początku wydawało . Jest dobrze, od poniedziałku maszerujemy do przedszkola.
A jeśli chodzi o przedszkole i moje obawy z nim związane to obeszło się bez większych tragedii. Jednego dnia trochę płakał, ale już w kolejne szedł dziarsko do przedszkola. Nawet już zatańczył w kółeczku z innymi dziećmi, tak więc idzie ku dobremu.


Ale dzisiaj o nowych lampach. 
Jak to często bywa ,każda zmiana pociąga u mnie kolejne zmiany.
 
Kiedy w kuchni stanęła biała witryna, przyszedł czas na zmianę lamp wiszących.
Te nad blatem roboczym kupione w trakcie budowy miały zagościć na małą chwilkę. Były z nami 8 lat. To potwierdza zasadę , że coś tymczasowego pozostaje na trochę dłużej.
 
Miałam dylemat , czarne klosze, czy białe.
W końcu kupiłam oba kolory, jak tylko je rozpakowałam, wiedziałam, że czarne będą pasowały idealnie !
 Białe klosze wykorzystałam do lampek.
Nowe lampy z nowym okablowaniem zawisły nad blatem roboczym i stołem.
 
Uszyłam również zasłonki w paski biało- czarne. Fajnie komponują się z kraciastym obrusem i dywanikiem w pasy.
Teraz kuchnia komponuje się z salonem, w którym oprócz elementów drewnianych i czekoladowych ma wiele bieli i czerni. Dywan, kanapa, poduchy, ramy, stoliki, szafka, świecznik, dodatki.
 
 












 Kuchnia małymi zabiegami odmieniona.

Miłego dnia.

U mnie piękne słoneczko ale siedzimy w domku.
Niestety Milenka przejęła choróbsko po braciszku i została dzisiaj w domu.
Zaczyna gorączkować.
A miałam tyle planów na dzisiejszy dzień ...


Zestaw kabli z rozpraszaczem Januari: Ikea
Klosz Ekas: Ikea
Tkanina w paski Sofia: Ikea

 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...