sobota, 8 lutego 2014

Niespodzewany zakup



 

Aż sowa złapała się za głowę....









Tyle planów zakupowych, tyle wydatków, a ona !!!/czyli ja/ kupuje,...
no właśnie ... kupiłam owerlok, !... trochę się zastanawiałam ale zawsze gdzieś tam głęboko, marzyłam o takiej maszynce, no i mam , mam i ja. !!!!!!!

 Dziękuję Karolinie z bloga thousand reasons bo to ona napisała o swojej przygodzie z owerlokiem.
 Dzięki niej dowiedziałam się, że  w pewnym sklepie można je kupić w atrakcyjnej cenie.






Będę musiała się podszkolić, poczytać instrukcję i spróbować !!!
Mam nadzieję, że pójdzie mi to sprawnie.

Cieszę się bardzo , wreszcie moje szyjątka będą miały fachowe wykończenie !!!


Pędzę pokończyć zaczęte projekty i zabieram się za rozpracowywanie maszyny.

Miłej soboty i niedzieli.

Ali

31 komentarzy:

  1. Takie niespodziewane spontaniczne zakupy są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe sowa jest świetna a zakupu gratuluję :) ja muszę pozostać przy szyciu ręcznym bo maszyna jakoś nie chciała mnie słuchać;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Popieram zakup i z niecierpliwością czekam na cudeńka :) Już się doczekać nie mogę hihihi
    Pozdrawiam Alu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie ze kupilas:) nie ma co sie zastanawiac jesli sie czegos chce:)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie że spełniłaś swoje marzenie o maszynie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluje zakupu, przyznam, ze ja swego czasu też sie nad nia zastanawiałam, ale bałam się, ze jest to tylko chwilowa fascynacja i po czasie pójdzie w odstawkę :) Sówka też fajna ;)))
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. To będzie się teraz działo....:) Miłego tworzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję. Teraz praca pójdzie o wiele sprawniej a i wykończenie dużo estetyczniejsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. No to super,fajny zakup,szczególnie dla tych co kochają maszynoszycie :)
    Miłego dnia,a w zasadzie wieczoru ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę,że zaraziłaś się i Ty manią szycia :) Ja niestety tylko dwa razy szyłam na swojej ale jak tylko nauczę się dokładnej obsługi to będę szyła co się da ;P Sowa jest świetna i zawsze jej może coś z głowy wyskoczyć hihihi :)))
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  11. Fiuuu, fiuuuuu....
    ...to teraz będzie szycie profesionalne! ;)
    U mnie mój Najdroższy za każdym razem jak widzi mnie z nitką i igłą, to łapie się za głowę! hihi! Bo to raczej widok rzadki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje :) Ja mojego rozpracowywałam dość długo ... odpowiednie ustawianie go do różnych tkanin to był początkowo koszmar ...
    pozdrawiam i miłej nauki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow! Trzymam kciuki za nowe projekty Ali :)))))s.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale za to jakie praktyczne te twoje zakupy...teraz tylko czekamy na wspaniałe efekty;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  15. Jejku, jak ja Ci zazdroszczę tej maszyny....ale cuda teraz poszyjesz...i wykonczenia fachowe będą:)

    OdpowiedzUsuń
  16. eee, no teraz to będzie zabawa!! Trzymam kciuki, daj znać, jak idzie wdrażanie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak lubisz szyć, przecież wiadomo, że maszyna trafiła w odpowiednie ręce :))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ali czekam na efekty oj będzie się działo ;P

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja czekam na swojego a jeśli mogę zapytać jaka firma?

    OdpowiedzUsuń
  20. Kupiłam w Lidlu, Singer, chyba tak się to pisze , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. NO to super....marzenia trzeba spełniać....Ciekawe czy teraz nas zaskoczysz....Pa...

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna sówka:) Z maszyny będziesz na pewno zadowolona, ja mam zwykłą singera i jest super. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Sowa jest absolutnie fenomenalna, bardzo chciałabym:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też mam ten sprzęt - czekam na Twoje wrażenia. Ja ciągle próbuję się z nim zaprzyjaźnić, dziś walczyłam z naprężaniem nitek. To jednak wymaga wprawy ;)
    A sowa - urocza!

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny zakup:-) Ja niestety nie umiem szyć, ale kurs mi się marzy.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  26. Owerlok to świetna sprawa, może tez kiedyś się skuszę, ale na razie szyję bardzo okazyjnie więc polegam na zwykłej maszynie,
    pozdrawiam cieplutko,

    OdpowiedzUsuń
  27. Super :)
    Zazdroszczę, bo też w skrytości o tym marzę, ale już bliżej niż dalej do realizacji marzenia :)
    Napisz jak pierwsze wrażenia :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. kupiłaś :)
    mam nadzieję, że będziesz zadowolona,
    ja się ciągle oswajam ze swoim owerlokiem, więc czasami się lubimy bardziej, a czasami... ona mnie nie lubi ;p
    pozdrawiam bardzo :D
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  29. aj znam takie zakupy ... znam
    dobrej zabawy z owerlokiem !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. No to będzie sie działo!!!
    Pozdrawiam serdecznie,M.Arta

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za odwiedziny i komentarze, jest mi bardzo miło, że jesteście tutaj razem ze mną. ♥

INSTAGRAM