piątek, 27 marca 2015

Before- after , kuchnia i DIY wielkanocne









 Koniec kuchennej rewolucji ! , uff.
 Oczywiście cały coś się zmieniam, cały czas dodaję, odejmuję z wystroju ale baza jest gotowa.
Co zrobiliśmy ?
Oddaliśmy do malowania fronty szafek.
Wymieniliśmy uchwyty.
Zdjęliśmy brązową płytę, która była zamontowana na ścianie z pochłaniaczem. W tym samym miejscu pomalowaliśmy ścianę farbą tablicową.
Pomalowałam boki szafek i wnętrze małej witrynki stojącej na blacie oraz blat barku i półki.
Stolarz przerobił mi część barku / podwyższył/, zrobił nowe cokoły i kilka półek.
Pomalowałam glazurę.
Etapy pracy mogliście śledzić w poprzednich postach.

Niby nic a rewolucja przedłużała się i wiązała z przekładaniem, przestawianiem, porządkowaniem itp.

Dzisiaj kuchnia w odsłonie wielkanocnej.



Stojący stół, to stół z tarasu. Okrągły, który stał tutaj wcześniej czeka w piwnicy na pomalowanie. Będę malowała również krzesła i ciągle zastanawiam się czy pomalować je na biało , czy na czarno ? 




Pojawiły się w kuchni dekoracje świąteczne. Szczypiorek rośnie, hiacynty kwitną, ozdoby zrobione, okna umyte, Właściwie mogłyby być już święta .









Dekoracje wielkanocne, jak je zrobiłam ?
Potrzebujemy :
- glinę samoutwardzalną,
- wałek,
- foremki do wycinania ciastek,
- coś do dekoracji wyciętych kształtów - ja użyłam markera, stempli, literek do ciastek,
- nożyczki do wycinania innych kształtów, słomka do wycięcia otworu do powieszenia,
- sznurek, tasiemka do powieszenia ozdób.





Wycinamy wybrane kształty, robimy dziurkę do powieszenia słomką i dekorujemy wybranym sposobem. Fajnie wygląda stemplowanie bez tuszu lub z tuszem  różnych kształtów i napisów a także specjalnymi literkami do ciastek. Możliwości dekorowania mnóstwo,  ile głów , tyle pomysłów.






Tak wyglądała kuchnia przed zmianami. Powiem tak, bardzo podobał mi się odcień drewna szafek, ale zmęczył mnie ciemny ich kolor. Teraz zrobiło się zdecydowanie jaśniej,  nowocześniej, tak więc zamierzony efekt został osiągnięty.









Wprowadziłam trochę elementów graficznych, które pojawiają się w całym domku a które ostatnio nad wyraz pokochałam. Kratki, romby, paski, kropki, zygzaki i całe mnóstwo innych !


















To tyle relacji z nowej - starej kuchni.
Nie wiem jak Wam podoba się rozjaśniona kuchnia ale ja jestem mega zadowolona, chociaż na początku miałam mieszane uczucia, oj miałam.



Ściskam wiosennie !!!


106 komentarzy:

  1. Nooo Kochana, na to warto było czekać ;) Nawet tak długo! Cudownie i jak jasno ;) Niesamowite co biel może zdziałać ;) Piękna i zupełnie niebanalna kuchnia ;) Chyba wproszę się na herbatę i ploteczki ;) Bardzo fajna ta część z farbą tablicową. Nawet nie sądziłam, że tak ładnie się to zgra. Masz oko Alusia ;) Fronty zachwycają! Normalnie nie ta sama kuchnia. Ja po remoncie swojej długo chodziłam z otwartą ze zdziwienia buzią i zachodziłam w głowę jak kolor może, aż tak powiększyć przestrzeń. U Ciebie to dopiero musiał być efekt, skoro wcześniejszy kolor był tak ciemny. No i blat też super pasuje. Dobrze, że go nie zmieniałaś ;) Ściskam Cię mocno i ślę już prawie świąteczne ucałowania! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam.
      Co do blatu, to jest ok. może kiedyś zdecyduję się na zmianę.
      Twoja kuchnia zachwyca !!!!, dziękuję za wszystko Kochana !

      Usuń
  2. Piękną masz kuchnię! Bardzo mi się podobają te meble! Marzy mi się teraz biała kuchnia i właśnie w takim stylu.

    Ta brązowa - to "przed", tak?

    Ozdoby też mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak wyglądała kuchnia. Życzę aby marzenie się spełniło, ja nie sądziłam , ze tak szybko moje się spełni, pozdrawiam

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozjaśniona kuchnia jest bardzo ładna. Twoja praca została nagrodzona - efekt jest powalający :) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuchnia wygląda teraz bosko! Strasznie podoba mi się ta zmiana. Wprawdzie zawsze mi się zdaje, że czerń z bielą w kuchni to coś nie dla mnie, a potem zachwycam się tym połączeniem. Warto było się trochę pomęczyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do momentu pomalowania tablicówką ciągle czegoś mi brakowało, to ona dopełniła całości, pozdrawiam

      Usuń
  6. Wyszło wprost rewelacyjnie, jestem pod wrażeniem. Mówiąc w prost szczęka mi opadła :) To chyba Twoja największa, a zarazem najlepsza metamorfoza domu. Wspaniale, że się zdecydowałaś na ten krok.
    Miło do ciebie zaglądać - pozdrawiam K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że jesteś Kasiu i dziękuję, za miłę słowa , pozdrawiam

      Usuń
  7. Krzesła pomaluj na biało, absolutnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem jak najbardziej na tak!
    szalenstwa-panny-matki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. boooskooo :-) sami malowaliśmy kuchnie i wiem co to za ucucie ! wyszło cudownie !!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podoba! Piękna kuchnia!

    OdpowiedzUsuń
  11. ALICJO kolosalna zmiana :) niesamowicie wygląda teraz Twoja kuchnia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Było ładnie ale teraz jest pięknie, zrobiło się tak jasno i mam wrażenie że jest więcej miejsca mimo iż mebli jest tyle samo. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Alu, jestem w szoku!!! Wyszło fantastycznie, wygląda fantastycznie!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Rozjaśnia kuchnia wyglada o wiele lepiej! Swoją kuchnie tak sobie wyobrażam:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale zmiana! Kuchnia wygląda teraz pięknie i tak jasno się zrobiło. Sporo pracy mieliście, ale efekt był tego wart. :)
    Pozdrawiam, Iza

    OdpowiedzUsuń
  16. Zmiana zdecydowanie na plus. Tak jak napisałaś - jest jasno, przestrzennie, nowocześnie. Bardzo mi się podoba :) Kawał dobrej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny , dziękuję, cieszą mnie Wasze miłe słowa, pozdrawiam

      Usuń
  17. Gdybym nie wiedziała, to absolutnie nie domyśliłabym się, że meble były malowane. Rewelacja!
    Blat pasuje idealnie, a wszystkie dodatki świetnie się uzupełniają.
    Naprawdę wspaniałą pracę wykonaliście.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo też takwyglądają, ha ha ha , pozdrawiam

      Usuń
  18. Wasza Kuchnia wyglada rewelacyjnie, nie do poznania! Jest przepieknie

    OdpowiedzUsuń
  19. Bez porownania!
    Kolosalna roznica! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kuchnia wyszła super - wydaje się teraz dużo większa, "czystsza". Jedyny minus to dla mnie długość zasłonek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasłonki wisza do wysokości glazury, nie mogą byż dłuższe, bo przeszkadzałyby a krótsze nie podobaja mi się. Na szczęście jest to detal, który zawsze można wymienić, pozdrawiam

      Usuń
  21. O ile lepiej w białej odsłonie!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    http://pastelowonabialym.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Trudno uwierzyć jak długą drogę przeszłaś by osiągnąć taki efekt końcowy ale warto było!!!! Kuchnia niby ta sama ale wygląda zupełnie inaczej. Kolejny raz powtarzam, że biel potrafi czynić cuda! Zdobiło się jasno, lekko i bardzo skandynawsko i ogólnie jakoś tak...super :)))) Bardzo fajne dodatki, pięknie się komponują z tą bielą. A myślałaś może nad czarnym relingiem nad płytą? Wydaje mi się, że dobrze by tam wyglądał ale to taka moja sugestia :)
    Pozostaje mi tylko życzyć miłego gotowania w tej nowej bielusieńkiej kuchni :)))) Buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Ty to wiesz jak to wyglądało , ha ha ha ale efekt został zamierzony.
      Co do relinga, to u kogoś podoba mi sie ale u siebie jakoś tego nie widzę, chcociaż myśl taka była Kochana, nie na środku ale po prawej stronie , gdzie wiszą ozdoby. Mam inny plan na ścianę nad kuchenką. buźka Betuś !!!!

      Usuń
  23. Wspaniałe zmiany! Ja uwielbiam białe kuchnie więc jestem jeszcze bardziej na -tak!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  24. Alu,twoja stara nowa kuchnia zachwyca pod każdym względem!!! Jestem oczarowana,na prawdę!!!
    I fajne te zawieszki wymyśliłaś!!!
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tyle czasu czekałam na tą zmianę i opłacało się, jest pięknie! :)
    Nie myślałam nawet, że wyjdzie tak fantastycznie i że jeszcze pokażesz nam kuchnię w odsłonie wielkanocnej :)
    Ja w ogóle jestem za jasnymi kuchniami, w takich czuję się najlepiej, Twoja jest śliczna!
    Gratuluję pięknej metamorfozy!

    OdpowiedzUsuń
  26. Jest naprawdę zachwycająco! Fakt, że włożyłaś w to tyle pracy jeszcze bardziej podkręca efekt! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wspaniale Ali, mega metamorfoza. Uwielbiam takie zmiany, dopiełaś swego kochana i to na ostatni guzik :-) Jest cudna!!!
    Pozdrawiam :-)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny, dziękuję za ciepłe słowa, dzięki , że jesteście !

      Usuń
  28. Wygląda jak nowa :) Ja uwielbiam biel więc dla mnie ta przemiana jest fantastyczna. Zauważyłam, że podobnie jak u mnie podłoga trochę z innej bajki. To niestety najtrudniej zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  29. Metamorfoza wyszła przepięknie, cudowna odmiana, piękny efekt. Fajnie, że jest tak zupełnie inaczej, chociaż ja kocham brązy i wcześniejsza drewniana odsłona też bardzo mi się podobała. Ale zmiany są bardzo fajne i zawsze coś się dzieje :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  31. Aż trudno uwierzyć że to ta sama kuchnia. Wyszło rewelacyjnie! Chyba warto było się pomęczyć dla takiego efektu! Bardzo mi się podoba :)))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. Alicja..Twoja kuchnia wyszła super..tyle pracy, ale świetnie się prezentuje. Gratuluje wytrwałości:) i konsekwencji stylu :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Alu, kuchnia jest rewelacyjna,och jak zazdroszczę takiej kuchni:). Pozdrawiam. Kasia-mazurskie pasje:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudowna metamorfoza Alu!!! Pięknie wygląda odmieniona kuchnia!!!
    pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Twoja kuchnia w wielkanocnej odsłonie jest przepiękna. Jestem zachwycona!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Efekt powalający! Zmiana ogromna na plus:) podoba mi się bardzo mimo że u siebie chyba nie miałabym odwagi na czarną ścianę

    OdpowiedzUsuń
  37. Efekt powalający! Zmiana ogromna na plus:) podoba mi się bardzo mimo że u siebie chyba nie miałabym odwagi na czarną ścianę

    OdpowiedzUsuń
  38. no, nareszcie...zmiana na duży plus!!! do mnie wszyscy jak przychodzili upierali się że powiększyliśmy kuchnię a to tylko brązowe meble zmieniliśmy na białe...stół super ale ja wstawiłabym okrągły bo je uwielbiam a poza tym wydaje mi się ze zelżył by wszystkie kąty mebli i sprzętów, co do krzeseł to ja np. jeśli nie 4 to 2 lub 1 pomalowałabym na czarno, przy białym stole będzie to fajny akcent, ale wiadomo zrobisz jak tobie będzie wydawało się najlepiej, czekam na kolejne nowinki w kuchni bo jestem na tym samym etapie kuchennej metamorfozy, wciąż czekam na stół...pozdrawiam i życze udanych świat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okrągły będzie , bo ten kiedy zrobi się cieplej postawimy na tarasie. Po świętach zabieram się za malowanie stołu i krzeseł i jedno pomaluję na czarno a trzy na biało, myslałam podobnie, dzięki za sugestie, pozdrawiam

      Usuń
  39. Wspaniała przemiana:). Czym były malowane płytki? Mam podobny odcień, na który już nie mogę patrzeć. Pozdrawiam serdecznie, Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do wcześniejszego posta, albo etykiety , prace różne, tam wszystko dokładnie opisałam.

      Usuń
  40. Piękna metamorfoza! Krzesła powinny być zdecydowanie białe :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Kochana, wyszło z a j ........o!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ja tam zawsze będę powtarzać, że biel czyni cuda, chociaż Twoja kuchnia w brązach wyglądała także ładnie. Mam białą kuchnię (kość słoniowa) i innego koloru bym już nie chciała. Do spełnienia marzeń trzeba dążyć, bo cóż to życie byłoby bez nich warte?
    Dekoracje bardzo pomysłowe i świetnie wpasowały się w kuchenny klimat. Wszystko podziwiam, podziwiam i... jeszcze raz podziwiam! :)))
    Zyczę Ci radosnych i spokojnych swiąt oraz żeby wszystkim gościom Was odwiedzającym kopary opadły tak jak i mi teraz na tą białą metamorfozę... ;)
    Buziole!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już opadają, hi hi hi , dzięki za życzenia, wesołego jaja, Dorotko !!!!

      Usuń
    2. JUż opadają, hi hi hi. Dzięki za życzenia i wesołego jaja Dorotko !

      Usuń
  42. Powiem, ze kuchnia wyszła cudownie. uwielbiam białe kuchnie. Twoja jest piękna i nie dlatego, że sama własnie zakończyłam remont kuchni, że mam prawie identyczne meble i zupełnie identyczne uchwyty. Widac miałysmy podobną wizje i sie sprawdziła. Moja kuchnia nieco w bardziej romantycznym stylu ( koroneczki, falbaneczki itp. ). Biel jest kolorem uniwersalnym na całe długie lata i zawsze będzie trendy. Gratuluje wykonania. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  43. Zachwycająco w każdym calu ! pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo fajna zmiana kuchni i te własnoręcznie wykonane dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękna zmiana! Ciekawa jestem czy udało się Wam tak pomalować boki szafek tak, że mają gładką powierzchnię? Też chciałam to u siebie zrobić i obawiam się, że będą widoczne drobne smugi, nierówności, albo po prostu farba będzie miała nierówną strukturę.
    Daj znać jak to wygląda - będę ogromnie wdzięczna :)
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląd mnie satysfakcjonuje, powierzchnia jest gładka, malowałam chyba 6 razy. Nikt nie chodzi z lupa i nie przygląda się i szuka nierówności. Maluj i ciesz się przemianami !!!! pozdrawiam

      Usuń
  46. WIELKIE OGROMNE WOW!!!!!!!! Super :)

    I pomysł na ozdoby fajny bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Wow! Jest niesamowicie :) Stoimy właśnie przed podobnym dylematem... Zmieniamy mieszkanie, a w nim jest już kuchnia. Nie nasz układ szafek, ale jednak dobrej jakości drewniane meble pod wymiar. Na początku chcieliśmy wymienić, teraz myślimy o przemalowaniu i wykorzystaniu ich przez jeszcze jakiś czas :) Twoja kuchnia pokazuje, że naprawdę warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drewno zawsze można przemalować, śmiałam się, ze niedługo będę malowała je na czarno, ha ha ha, póki co cieszę się bielą, pozdrawiam

      Usuń
  48. Przecudnie to teraz wyglada��metamorfoza zdecydowanie na plus.podziwiam za odwage bo to bylo mnostwoooo pracy ��slicznie jest.

    OdpowiedzUsuń
  49. Cudowna kuchnia - zupełna pozytywna metamorfoza. Ja również jestem na etapie kuchni. Właśnie kończę remont czekam na nowe meble. Ze względu, że stare nie nadawały się do renowacji musieliśmy kupić nowe. Meble na wymiar ze względu na trudne pomieszczenie białe matowe z granitowym blatem.

    Zachęcam do odwiedzenia mojego bloga - czekam na opinie dotyczące etapu który właśnie zakończyłam :)

    http://galimatiass.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. Pięknie, bardzo elegancko, kuchnia nabrała takiego stylu :) Krzesła na biało, może jedno na czarno? Ściana z farbą tablicową dopełniła całości :) Czcuszko, buziaki aga

    OdpowiedzUsuń
  51. NIesamowicie udana zmiana! Kuchania nabrała lekkości i świeżości. Bosko po prostu! Z tymi krzesłami to ja bym trochę pokombinowała - może 4 na biało a 2 na czarno? a jeśli wszystkie na jeden kolor to różne poduszki?:-) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny, dzięki, z krzesłami coś pokombinuję, pozdrawiam :)

      Usuń
  52. Świetnie wykończone! Wielki plus za stojak na wino! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie ma jak białe mebelki....Bardzo fajnie .....Dekoracje super.....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  54. Osiągnęłaś świetny efekt, jestem pod ogromnym wrażeniem! Chociaż mebelki i bez tego wyglądały ładnie :)
    Mnie też niebawem czeka lifting kuchni... ale wygląda to dużo gorzej, spróbuję uratować co się da, z pewnością będziesz moją inspiracją - bo marzę o biało-czarnej kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Hi dear Alicia , que precioso cambió toda esa cocina pintada de blanco,,,Deseo que tengas una bendecida Semana Santa
    Cariños

    OdpowiedzUsuń
  56. Nieźle się napracowaliście, ale efekt jest świetny :-) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  57. Cud, miód, malina! Efekt wow! buziaki

    OdpowiedzUsuń
  58. Świetny pomysł z tymi dekoracjami, a zmiana w kuchni to prawdziwa metamorfoza. Mnie podobają się białe kuchnie, ale się nie zdecydowałam. Wybrałam kolor i fakturę drewna. Może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  59. Kuchenne rewolucje wyszły cudnie :) Jestem pod wielkim wrażeniem, kuchnia wygląda bosko :) Alicjo, podziwiam Cie za wszystko co robisz w swoim domku. Już trzeci raz przewijam posta i napatrzeć się nie mogę …..ale mi sie podoba :) Krzesła pomalowałabym na biało i poszyła poduszki czarno-białe w różne wzory, ale zrobisz tak jak uważasz :) Wesołego Alleluja życzę, Basia

    OdpowiedzUsuń
  60. No i wreszcie interesujący wpis!
    I piękne zdjęcia :)
    Zapraszam: uusi-alku-kinia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Ależ u Ciebie ślicznie. Wszystko przepiękne urządzone. Biel w połączeniu z czernią rewelacja.W wolnej chwili bardzo serdecznie zapraszam Cię do siebie http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/ pozdrawiam cieplutko Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  62. Piękna kuchnia i świąteczne ozdóbki :) życzę udanych, ciepłych i radosnych Świąt :)
    Pozdrawiam An

    OdpowiedzUsuń
  63. Ali, wyszło pięknie!!!!!
    Oj teraz to na 100% muszę zacząć o tym INTENSYWNIE myśleć :))))

    OdpowiedzUsuń
  64. ależ jest pięknie. dobra robota, na pewno wiele czasu i pracy was kosztowała. piękna i klimatyczna. i oczywiście biały ją cudnie rozjaśnił. bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  65. Fantastyczna zmiana, kuchnia jak z bajki:-)
    Wesołych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  66. Wesołych Świąt Alu!. Kasia-mazurskie pasje:). Nie mogę się napatrzeć na Twoją kuchnię:)

    OdpowiedzUsuń
  67. O kurczę, takiego wpisu kuchennego potrzebowałam bo właśnie moja kuchnia przyszła :) podziwiam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  68. Zmiana rewelacja super wyszło lekko, świeżo, u mnie też były malowane na biało i każdy kto przychodzi uważa, że to nowe jestem bardzo zadowolona, u Ciebie jest podobnie białe jednak czyni cuda ppzdy

    OdpowiedzUsuń
  69. Wow, pięknie. Mam pytanko jaką farbą malowałaś te meble kuchenne, bo mam w planach tez przemalowanie na biało, ale mam meble z płyty mdf z okleiną w kolorze calvados i ciężko mi sobie wyobrazić to malowanie.

    OdpowiedzUsuń
  70. Wow, pięknie. Mam pytanko jaką farbą malowałaś te meble kuchenne, bo mam w planach tez przemalowanie na biało, ale mam meble z płyty mdf z okleiną w kolorze calvados i ciężko mi sobie wyobrazić to malowanie.

    OdpowiedzUsuń
  71. Kuchnia cudowna, też mam w planach przemalowanie swoich szafek w kuchni na biało. A mam pytanie jaką farbą przemalowała Pani płytki nad kuchnią?

    OdpowiedzUsuń
  72. witaj
    mam pytanie takie troszkę techniczne;)
    wymieniałaś również uchwyty i z tego co widzę te nowe maja troszkę inny rozstaw mocowań. Powiedz mi proszę czym (jeśli w ogóle) szpachlowałaś/ zaklejałaś "stare" dziury po wkrętach??

    OdpowiedzUsuń
  73. Bardzo mi się podoba wszystko co Pani przedstawia. Podziwiam kreatywność i wykonanie. Jest Pani źródłem inspiracji. Pozdrawiam AnkaK.

    OdpowiedzUsuń
  74. znalazłam i to od razu :)))) no super te zawieszki :)))))

    OdpowiedzUsuń
  75. Super blog, mnóstwo inspiracji, na pewno będę tu zaglądała, pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  76. tylko pozazdrościć talentu i pomysłów:)
    wszystkie pomysły trafione, świetne:) kuchnia idealna, zresztą jak cała reszta:)
    pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  77. Piękna kuchnia :) Biel z czernią, super. Skąd taki piękny dywanik?:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden dywanik jest z ikei a drugi ze zdjęć w białej kuchni z Hauseshop, pozdrawiam

      Usuń
  78. Kuchnai wygląda świetnie, uwielbiam takie połączenia bieli z czernią :) Dodają wnetrzą naprawdę bardzo dużo nowoczesności :)
    Czekam na więcej ciekawych postów z serii before-after
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za odwiedziny i komentarze, jest mi bardzo miło, że jesteście tutaj razem ze mną. ♥