piątek, 2 października 2015

Drabinka gimnastyczna w pokoju dziecka i nowa szafka








Jak ma się ruchliwe dziecko w domu, ha dwójkę dzieciaczków, rozbrykanych, rozkrzyczanych to trzeba sobie z tym jakoś poradzić. Fruwające poduchy, poduszki, po całym domu, skakanie po nich , po kanapach, łóżkach, stołach, krzesłach. Wiecie o czym mówię ?
Latem przynajmniej część czasu spędzają chociażby na placu zabaw  przy domu, jeżdżą na rowerze, wrotkach, rolkach,bujają się na huśtawce, wspinają się na drabinki, ba, na drzewa, płoty. Ale zbliża się kolejny zimowy sezon, i co z tym fantem zrobić ? Gdzie będą mogły się wyszaleć? Tak, zajęcia poza lekcyjne owszem, basen, tańce dwa, czasami trzy razy w tygodniu, do tego gra na instrumencie, angielski. Chętnie zapisałabym jeszcze na jakieś karate, Milenka bardzo by chciała, tylko pytam się kiedy ? Zajęcia przed lekcjami, po lekcjach, do tego odrabianie lekcji, hm... wpadłam na pomysł aby kawałeczek sali gimnastycznej przygarnąć do domu, tak aby moje dzieci, a szczególnie Milenka miała gdzie poćwiczyć, powyciągać się, powspinać, poskakać.  Poszperałam i wyszukałam kilka fajnych rozwiązań.
Drabinka w pokoju dziecka to nic trudnego. Wiele firm sprzedaje drabinki gimnastyczne w różnych rozmiarach.
Ja swoją kupiłam tutaj.







Boki drabinki pomalowałam na czarno dzięki temu zlewa się z czarną ścianą i jest przez to lżejsza wizualnie. Dolne szczebelki pomalowałam na czarno i biało resztę zostawiłam z naturalnym kolorze, bo fajnie wygląda na tle czarnej ściany.
Powiesiłam również linę, która umożliwia dodatkowy ruch poprzez wspinanie się jak na górskim stoku.




/szersze kadry ściany z tablicą, dla tych którzy mieli wątpliwości czy taka powierzchnia nie przytłacza pokoju, chyba nie przytłacza ?, jak myślicie ?/

Przy biurku przybył też nowy mebelek, wisząca szafka ze sklepu ahojhome.pl.
Szafka kiedy nie była zamontowana i stała na ziemi służyła do zabawy w bibliotekę, ponieważ fajnie eksponuje książki. Teraz co chwilę na półkach siedzą inne zabawki albo książki.






Fajne są też zestawy gimnastyczne. Są sporo droższe ale na nich można zrobić dużo więcej ćwiczeń, np. fikołki. Taką drabinkę lub podobne zestawy bardziej rozbudowane można kupić np.tutaj.
Podaję namiary , ponieważ sama kilka lat temu szukałam takiej drabinki i miałam problem, teraz pojawiło się kilka sklepów z bogatą ofertą.






Taka drabinka czy też drewniana oczywiście nie służy tylko dzieciom, ha ha ha , planując zakup myślałam też i o swoich starych kościach.
Oj, jak fajnie tak powisieć i powyciągać obolałe kości i ścięgna , a ćwiczenia na brzuszki , polecam !

Na koniec kilka inspiracji.





Och cieszę się, że drabinka jest już zamontowana.
  Od dawna Milenka marzyła o drabince, niech więc ćwiczy na zdrowie. 
 Co myślicie o takim rozwiązaniu w pokoju dziecka ?
Do miłego Kochane !!!! Idę powisieć, hi hi hi.






38 komentarzy:

  1. Alu kochana to fantastyczny pomysł!! Twoja podoba mi się wyjątkowo na tle tej czarnej ściany i niebanalnie pomalowanych raszek. Ty to jednak potrafisz i masz genialne pomysły. Jak tak patrzę na Twój pokój a mój , to znaczy naszych córek to mój wydaje się taki nudny i nijaki. Wiem, że się powtarzam ale muszę wreszcie go skończyć, bo wciąż nie mam ani pomysłu ani czasu ;P
    Ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta strona wykończona , czas na kolejne.
      Przecież pokój Twojej córki jest super !!!! ściskam

      Usuń
  2. Swietna sprawa z taką drabinką..My myśleliśmy jeszcze o materacu dla dzieci do ćwiczenia koziołków..:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Duży pokój daje dużo możliwości. Chociaz znając siebie już bym tam zaczepiła maileg'a i rzuciła girlandą świetlną mimo iż drabinka ma służyć dzieciom. Tak czy siak pomysł bardzo dobry i efekt ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że króliki juz siedziały na drabince !!, pozdrawiam

      Usuń
  4. Bardzo podoba mi się pomysł z drabinką ;) W ogóle cały pokoik świetnie urządzony ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Alu! Wyjęłaś mi ten temat z głowy! Jakiś miesiąc temu zaczęłam szukać takich drabinek do pokoiku mojego synka. Mój syn w przedszkolu takie akrobacje wyczynia, że panie łapią się za głowy;) Znalazłam drabinki, które Ty pokazałaś jak i kilka innych i wciąż nie mogę zdecydować się na konkretny model... Nie jest to kwestia wizualna, bo i są kolorystycznie np. biało-czarne do kupienia, tylko zastanawiam się co będzie najlepsze dla rozwoju mojego pięciolatka. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o tych drugich, bo Mileny koleżanka ma podobną ale zdecydowałam się na drewnianą. Do niej również można dokupić drążek do fikołków, jestem ciekawa jak u Ciebie to będzie wyglądało, pozdrawiam

      Usuń
  6. Do tego niestety potrzebne jest większe pomieszczenie... I własny dom a nie mieszkanie! Niestety Ja na takie cudo nie mogę sobie pozwolić.Sąsiesdzi by mnie chyba zlinczowali, jakby dzieciaki zaczęły z tego skakać na podłogę (u nas strasznie niesie w całym budynku).
    Sam pomysł jest bardzo ciekawy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha, wiem o czym mówiśz, bo miałam takiego sąsiada, któremu przeszkadzało jak rano 1,5m w obcasach przechodziłam tam i z powrotem. Teraz nie mam z tym problemu , jedynie niech stropy się dobrze trzymają , ha ha ha, buźka

      Usuń
  7. Hehe, latające poduchy chyba jeszcze nie są takie złe, ale przyznaje, że wpadłaś na genialny pomysł. Taki rodzaj rozrywki dla dzieci na pewno się przyda. Pomysłowa z Ciebie kobietka, nie ma co :))
    Milusiego weekendu dla Was

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł, zabawa i zdrowa gimnastyka w jedym ;-). Półeczka śliczna, o czymś podobnym myslę żeby zrobić u synka w pokoju. Buzki, ściskam Kami.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł, zabawa i zdrowa gimnastyka w jedym ;-). Półeczka śliczna, o czymś podobnym myslę żeby zrobić u synka w pokoju. Buzki, ściskam Kami.

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! Wyszło wręcz genialnie! Kapitalny pomysł z pomalowaniem boków na czarno - z początku naprawdę myślałam, że szczeble były zamontowane we wnęce i dochodziłam do tego, gdzie tu niby ta drabinka gimnastyczna, skoro taka nietypowa jakaś... Haha, zabawna ja ;D
    Mega :) Efekt przeboski! Aż korci, żeby zgapić i zrobić u siebie. Ale to nieładnie chyba, nie? :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Istny raj dla dziecka.....Super....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  12. Naprawdę świetny pomysł! I zabawa i coś dla zdrowia w jednym! Genialnie:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  13. Oferujemy drabinki gimnastyczne "Benchmark" dla całej rodziny, przeznaczonych do domowego wykonywania ćwiczeń fizycznych.
    Szczegóły na stronie internetowej: www.benchk.com
    www.facebook.com/benchkcom

    OdpowiedzUsuń
  14. Robi wrażenie:) Teraz to mogą dzieciaki dać upust swojej energii:) Przyznaję, że czarna ściana nie jest dominująca i naprawdę wspaniale się komponuje z białymi mebelkami.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oferujemy drabinki gimnastyczne "Benchmark" dla całej rodziny, przeznaczonych do domowego wykonywania ćwiczeń fizycznych.
    Szczegóły na stronie internetowej: www.benchk.com
    www.facebook.com/benchkcom

    OdpowiedzUsuń
  16. sama za dziecka o takiej marzyłam... świetny pomysł z zamalowaniem boków. pięknie się wkomponowała.

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysł
    Niech Milenka się wyszaleje a i mama powisi :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny pokój... Sama mogłabym w nim zamieszkać:) ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  19. Doskonały pomysł! Sama chętnie bym się powyginała na takiej drabince. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  20. Doskonały pomysł! Sama chętnie bym się powyginała na takiej drabince. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  21. Pomysł z drabinką przedni! Na dodatek świetnie wygląda na tej czarnej ścianie. Milenka pewnie zachwycona:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jejuś jak ona cudownie wygląda na tej czarnej ścianie.W ogóle to cały ten pokój jest fantastyczny, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie, zdecydowanie nie przytłacza ta czarna ściana- rozwiązanie świetne i w kwestii koloru i w kwestii zarówno drabinki jak i sznura:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super pomysł z tą drabinką:) i wygląda rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rewelacyjny pomysł z drabinką w pokoju dziecka, po prostu rewelacyjny :) I bardzo funkcjonalnie i cudnie wygląda.... w ogóle pokój rewelacja :0
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Powiem szczerze Alu, że mnie zaskoczyłaś z ta drabinką :) Ale pozytywnie :)
    Ja niestety nie mam możliwości zamontowania takowej u dziewczynek, bo pokoje są nienaturalnie małe w tych domach w UK :(
    Ale taka ściana jak tablica marzy mi się od dawna :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Też planuję drabinkę :)
    Alu, czy mogłabym się z Tobą jakoś skontaktować? mailowo? nie wyświetla mi się Twój adres w profilu a chcialam o coś zapytać
    pozdrawiam
    Ewa-Mimowolne Zauroczenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. alimor22@gmail.com, pisz, pozdrawiam

      Usuń
  28. Jaką farbą malowałaś drabinki? Też się zastanawiam nad podobną aranżacją ale nie wiem czy kupić drabinki lakierowane (bezbarwne) czy bez lakieru i samemu polakierować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam polakierowane i pomalowałam farbą w sprayu ale tylko te elementy , które rzadko są dotykane rękami aby nie wchodziły w reakcje z potem podczas trzymania, zwieszania się. Zastosowałam zwykłe farby w sprayu :)

      Usuń
  29. zapraszamy do nas po cudowne drabinki dla dzieci :) posiadamy niemiecki certyfikat jakości TUV :) http://sportana.pl/Kompleksy_SPORTU_I_ZABAWY_3

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za odwiedziny i komentarze, jest mi bardzo miło, że jesteście tutaj razem ze mną. ♥