poniedziałek, 2 czerwca 2014

Pokój dwulatka cz.1, zrób to sam





Remont w pokoju Miśka to było dla mnie nie małe wyzwanie.
 
 Najpierw poszukiwanie inspiracji, planowanie, poszukiwania mebli, wreszcie realizacja.
 
 Dziękuję raz jeszcze wszystkim , którzy pomagali mi przy wyborze mebli a także kibicowali przy każdym etapie tego przedsięwzięcia.
 
Ściany zmieniły kolor /były zielone/ na biały, zrobiło się jasno. Kupiłam nową szafę i regał , ale o nich w osobnym poście, bo jak zauważycie na zdjęciach, początkowo zdecydowałam się na inne a w dniu zamówienia zmieniłam zdanie /kobieta zmienną jest/. Pomalowałam meble, które były wcześniej. Zrobiłam kilka fajnych projektów. Niektóre już pokazywałam jak np. ten kalendarz . W tej chwili wiszą trzy miesiące. I albo powieszę cały albo będę zmieniała i wieszała nowe karty z kolejnymi miesiącami.

 
 


Zawisły nowe lampy papierowe, które dodatkowo udekorowałam, na jednym namalowałam paski markerem, na drugim przykleiłam kropki z czarnego papieru samoprzylepnego, posłużyły do tego kolorowanki samoprzylepne córki. Okablowanie kupiłam w Ikei, komplet potrójnych kabli Hemma , a papierowe kule w Jysku.



 
 
Czas na przedstawienie komody w nowej wersji.
Komoda kiedyś wyglądała tak, zdjęcie ze strony BRW.

Pomalowałam ją białą farbą kredową Annie Sloan. Nigdy wcześniej nie malowałam farbami tego typu. Chciałam wypróbować ją choćby dlatego, iż nie trzeba szlifować mebla przed jej nałożeniem. Tym bardziej , że czekało mnie szlifowanie łóżeczka, mnóstwa szczebelków.!
Powiem szczerze, jestem trochę zawiedziona. Pierwsze co przeszkadzało mi po otwarciu puszki , to dziwny zapach, który trudno tolerowałam i po kilku godzinach malowania w małym pomieszczeniu, przechorowałam.
Musiałam pokryć farbą kilkukrotnie aby nie przebijał ciemny kolor. Szlifowałam i malowałam i zużyłam ponad połowę farby. Miała być wydajna. Szybko wysycha więc można nakładać kolejne warstwy podczas jednodniowego malowania. Jednak trzeba sprawnie malować, ponieważ za którymś pociągnięciem ma się wrażenie , że farba się wałkuje.
Na pewno farba ta ma swoje plusy i uważam , że jest idealna do malowania w stylu schabby chic, idealna do przecierek.
 
A może po prostu przyzwyczaiłam się do farb akrylowych, gładkiej , satynowej powłoki, a może nie potrafię się nią obsługiwać. Chętnie wybrałabym się na jakiś kurs i poznała tajniki tej farby. Potencjał ma, nie ulega to wątpliwości ale... to ale . No cóż, komoda nie wygląda najgorzej. Znajomi mówią, że jest świetna, więc może lekko się uprzedziłam do farby. Dla polepszenia efektu dodatkowo pomalowałam szuflady dodając kolor. Również Annie Sloan , paris grey. Na koniec pokryłam woskiem bezbarwnym.
Wzór rombu uzyskałam wycinając szablon, a do pomalowania pasków wykorzystałam taśmę malarską.
 
 
Na pewno będę jeszcze próbowała malować tą farbą, a może ktoś z Was miałby dla mnie jakieś wskazówki, będę wdzięczna !

Zmieniłam również w komodzie uchwyty, drzwiczki dostały ceramiczne uchwyty z cyferkami , natomiast w szufladach zamontowałam zwykłe metalowe uchwyty, które pomalowałam na czarno i dokleiłam gwiazdki.







Jak widać Misiek był bardzo zainteresowany udziałem w sesji i budowaniem z klocków, i ciągle wchodził w kadr. Nijak nie udało mi się go przekonać aby na chwilkę opuścił pokój, hi hi hi, wyganiają z własnego pokoju, hi hi hi.
 
Kupiłam stolik i dwa krzesełka, Ikea seria Sundvik.


 
 
 
 



Pokój Miśka miał być jasny, z przewagą koloru białego, z dodatkiem koloru szarego i czarnego. Neutralna baza miała być tłem dla kolorowych zabawek dwulatka. Ale postawiłam również na wzóry, których jest wiele ale łączy je kolor. Chmurki, kropki, paski, zygzaki, romby, gwiazdki. Zaszalałam.
Zabawa wzorami bardzo mi się spodobała !!
Chcę jeszcze !!!!, hi hi hi.
I co o tym myślicie ?

Wielki buziol !!!!





66 komentarzy:

  1. Swietny pokoik:-) Te wstawki na komodzie są genialne!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod ogromnym wrażeniem, ta komoda jest rewelacyjna. Wzory na szufladach spowodowały, że mimo białego koloru tętni życiem. Zdecydowanie jestem na tak !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że się podoba. Sama jestem zadowolona z efektu jaki przyniosło pomalowanie szuflad, pozdarwaim

      Usuń
  3. Alu...wyszło super...bardzo wszystko mi się podoba ;-)...a komoda obłędna. Buziaki dla Ciebie i dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu , i Tobie życzę udanego dnia !:)

      Usuń
  4. Komoda dopelnia calosci.. Super pomysl... Ale najbatdziej podoba mi sie kalendarz :)
    Pozdrawiam...
    M,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalendarz łatwy do zrobienia, polecam !

      Usuń
  5. rewelacyjna komoda, kalendarz...cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Komoda wygląda świetnie! Misiek ma pokój pierwsza klasa :)
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię kiedy pokoje dziecka są urządzone w jasnych i neutralnych barwach, ponieważ same zabawki wprowadzają dużo koloru. Jestem pod wrażeniem Twojej pracy....ta komoda wyszła Ci rewelacyjnie :) A te okucia na rogach super wyglądają na białym tle. Mam do pomalowania dwie komódki na biurko z Ikei i tak mi się nie chce, ale jak patrzę na Twoją pracę to znaczy że jestem bardzo leniwa :) pozdrawiam, Basia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jesteś leniwa !!!!, robisz tyle ślicznych rzeczy, masz cierpliwość, a meble doczekają się przemiany, jestem tego pewna !!!!, pozdrawiam

      Usuń
  8. Pokoik jest cudowny po prostu brak mi słów tak mi się podoba,synek miał racje żeby nie wychodzić z pokoju bo ja też bym nie wyszła.Buziaki Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Z krainy deszczowców, hi hi hi , pozdrawiam Aniu

      Usuń
  10. Pracowita mrówka z Ciebie i do tego jaka pomysłowa!:-) Świetnie to zaaranżowałaś i wykonałaś. Komoda jest MEGA!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, szuflady nadały charakteru :)

      Usuń
  11. pokoik jest przepiękny i ta kolorystyka którą uwielbiam...komoda wyszła genialnie:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Komoda nie do poznania, wygląda extra więc pewnie przesadzasz z tymi trudnościami ;) ale chyba nie skuszę się na taką farbę po Twoim opisie hehe Pomysł na kalendarz super Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę , że z tą farbą trzeba umieć postępować i tyle, i nie do wszystkiego się nadaje, pozdrawiam

      Usuń
  13. O kurcze... szczęka mi opadła... Pokoik jest cudowny... Od dawna nosiłam się z zamiarem powieszenia u Gabrysi w pokoju kilku takich papierowych kloszy i tu nagle widze to u Ciebie... Wyszło rewelacyjnie!!! Podziwiam całym sercem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja te klosze powiesiłabym gdzie się da !!! hi hi hi , zamówiłam kilka na taras , takich solarnych kulek, bardzo fajne i tanie , pozdrawiam

      Usuń
  14. Bardzo mi sie podoba ten pokoik!!!! A komoda wyszła rewelacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  15. No kochana kawal dobrej roboty! Ta komoda, naprawde mistrzostwo! Ja tez osttanio malowalam nowiusienka komode, ale z koleji matowa farba olejna na bazie wody. Troche dziwnie to brzmi, ale do tego typu rzeczy jest super. U mnie kolejna odslona salonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta komoda ma jakieś 8 lat ale głównie służyła jako przewijak więc blat w ogóle nie jest zniszczony. Zresztą jak na mebel z płyty jakość idealna, była jak nowa. Zaraz do Ciebie zajrzę :)

      Usuń
  16. Pokój wyszedł ślicznie! Ja maluję pierwszą warstwę farbą nierozcieńczoną. Kolejne bardzo źle się nakłada bez rozcieńczenia i dlatego bardzo ją rozcieńczam. Po pierwsze maluje mi się wtedy bardzo łatwo, a po drugie o wiele mniej farby zużywam. Do rozcieńczenia odlewam farbę do słoika. Pokrywałam ciemne biurko i stół, ale farba miała szaro-beżowy odcień i nic mi nie wybijało. Pozdrawiam Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za radę. Tak zrobię następnym razem, pozdrawiam

      Usuń
  17. Ślicznie wyszedł pokoik:) Fajny pomysł z tymi kulami:) A komoda bardzo mi się podoba::)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super pokój taki niesztampowy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Metamorfoza super....fajna aranżacja pokoju ...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  20. na pewno Twój maluch jest zachwycony :) Pokój wygląda świetnie. Kolory, wzory wszystko współgra z sobą idealnie. Bardzo podoba mi się komoda.
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniały pokój Ci wyszedł :) Modna czarno-biała kolorystyka, pasuje do chłopięcego pokoju. Cudowna komoda. Papierowe lampiony dodają fajnego klimatu :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piekny pokoik, a ta szafka to rewelacyjnie wyszła. Bardzo pomysłowo!

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny blog! Na pewno będę tu powracać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dla mnie bomba! Komoda wyszła kapitalnie! Ogólnie świetny dobór kolorów i wzorów!!!;)
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyszło wspaniale!
    Co prawda co do zestawienia tych kolorów w pokoju dziecięcym miałam z początku pewne obawy, ale jest ładnie.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobietki , dziękuję Wam za ciepłe słowa !!!!
      Dorotko miło mi , że i Tobie się podoba mimo wcześniejszych obaw. Druga strona pokoju jest bardziej kolorowa i ta baza jest potrzebna dla uspokojenia. A zresztą wiesz, że zabawki nie leżą cichutko pochowane tylko są wszędzie kiedy bawią się dzieci. Ta baza uspokaja i wprowadza większy porządek, pozdrawiam

      Usuń
  26. Super :)
    Bardzo mi się podoba, bo to moje kolory :)
    Zazdroszczę trochę, że już Misiek bawi się w pięknym wnętrzu - u nas duże opóźnienia w pracy, ale wczoraj dotarło łóżko piętrowe i pierwsza noc zaliczona :)
    Hm mam lampion akurat u nich, myślałam o zastosowaniu taśmy dekoracyjnej by trochę go zmienić, ale podsunęłaś mi pomysł, by kilka kul wykorzystać :)
    Komoda wygląda świetnie - tej farby nie znam, więc nie pomogę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czekam na relację, dawno Cię nie było , pozdrawiam

      Usuń
  27. Cudny projekt wykonałaś.
    Nie mogę się na patrzyć.
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  28. Trochę smutne jak na pokój dziecięcy:( Gdzie jakieś kolory? Przecież to jest pokój dziecięcy!!


    http://wirtualna-gazeta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabawki są kolorowe, czy całe wnętrze musi być w kolorach ????
      Zapraszam na kolejną odsłonę , będzie bardziej kolorowa, pozdrawiam

      Usuń
  29. I to jest dowód na to, że za pomocą kilku fajnych trików można stworzyć nowe, ciekawe wnętrze:)
    Genialny pokój!:):)

    OdpowiedzUsuń
  30. No dzień dobry pszczółko Ty moja pracowita :))))
    Kochana kawał dobrej roboty!! Jak tak patrzę na to co uczyniłaś z tego zielonego pokoiku to mam ochotę u mojej córki coś zmienić.Fakt,u niej białe ściany...no może trochę przybrudzone ale z nazwy białe ale jakoś tak nudno mi się wydaje w porównaniu do pokoju Twojego synka :) A propos włażenia w kadr.Co Ty się swojemu małemu dziwisz jak moja ma 11 lat a specjalnie mi rękoma wymachuje jak zdjęcia próbuję robić i cieszy się z tego jak głupi do sera :))) I czasem tak mnie wnerwia,że odpuszczam,czekam aż wyjdzie na dwór lub do szkoły ;P Kurcze muszę pomyśleć nad jakimiś zmianami u niej.
    Super Ci wyszło,powaga! :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam o banerku!! CUDNY!!!

      Usuń
    2. Ale pokój Twojej córci jest cudny !!!!! Pamiętam, biały, śliczny !!!!!!
      A co do zdjęć to mam tak samo z Mileną !!!! Jeszcze na złość wchodzi albo coś postawi i wkurzam się i proszę , że za chwilkę skończę, ale ona ma niezłą zabawę, ach nasze urwisy, hi hi hi , ale smutno byłoby bez nich !
      wielki buziol Beti !!!!

      Usuń
  31. Piękny pokoik, komoda wyszła superowo- następnym razem spróbuj trochę rozcieńczyć farbę wodą. Śliczny chłopczyk, musi być zachwycony swoim pokojem :-)
    Pozdrawiam K.

    OdpowiedzUsuń
  32. Slicznie urządzony pokoik! Uwielbiam biel jednak moja 5-cio latka ciągle jest na etapie różu i o bieli w jej pokoiku mogę jedynie pomarzyc;-)
    Ja własnie ostatnio się dowiedzialam ze są specjalnego farby do mebli z płyty - na szczescie dla mnie bo mam jeszcze 1 komodę do przemalowania:-) Dotychczas malowałam tylko drewno....;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Wyszło przepięknie :) Bardzo śliczny pokoik !!!!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Ali, wyszło świetnie. Komoda - mistrzostwo! Zdolna jesteś kobitka ... no, ale dla takiego królewicza to ja się nie dziwię.
    Buziak dla Ciebie i dla Miśka :))) s.

    OdpowiedzUsuń
  35. Śliczny i bardzo gustowny pokój. Dla mnie tylko brak akcentów kolorowych jak na pokój tak małego chłopca. Rozumiem, że woliś tak monochromatycznie :-). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. www.sohomely.pl Nowy sklep z domowymi tekstyliami w skandynawskim stylu. Zapraszamy serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  37. Komoda - koronkowa robota, ale warto było, bo wyszła Ci rewelacyjnie, jak i cały pokoik. Jedynie wzór na zasłonkach (choć uwielbiam zygzaki) bym zmieniła.

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratuluję fajnego pokoju... Widać,że dużo pracy tu włożyłaś. Zgadzam się Anicją, zasłonki też bym zmieniła na jakieś spokojniejsze. Reszta SUPER! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. pokój cudny:) a kalendarz jest niesamowity:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wyszło pięknie! Uwielbiam takie metamorfozy :) aż ciężko uwierzyć, że to ta sama szafka. Sama ostatnio również dokonywałam zmiany oblicza naszej Besty z Ikei, ale używałam farbę Luxens. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  41. mam identyczne meble i noszę się z zamiarem ich malowania...bardzo ładnie wyszły...tylko mam dylemat farby wodorozcieńczalne (malowałam tymi firmy Becker) czy Annie Sloan,,,,na biało czy schabby chic....biję się z myślami;)oglądam, podglądam, zaglądam....i mam non stop nowe pomysły...

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za odwiedziny i komentarze, jest mi bardzo miło, że jesteście tutaj razem ze mną. ♥