sobota, 2 listopada 2013

Dalej w temacie szarości, zmiany i poduchy

 

 
 
Dzisiaj trochę nostalgicznie, spokojnie i szaro.

Jesiennie.
 
Czas pochować ławki, stoły, huśtawki.
Zebrać ostatnie jabłka i gruszki.
Przewietrzyć ciepłe paltka, /szare/.
 
 






Z odrobiną koloru.
 









W domu zmiany. Meble w salonie zmieniły swoje miejsca.






Są też plany na nowe meble...
Myślę, marzę ...

Póki co nowe szyjątka do pokoju Milenki, z pokazywanego kiedyś materiału w grochy.







Plany, marzenia i pokój Mileny w następnych postach.
 
Życzę miłej, spokojnej, rodzinnej niedzieli.
 
Pozdrawiam.
 
Ali
 
 

39 komentarzy:

  1. Poduchy świetne:)) a jabłka i gruszki niczym modelki na sesji...
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet jesienią Twój ogród wygląda ślcznie, zazdroszczę możliwości wyjścia na zewnątrz i nazrywania pysznych i zdrowych owoców. Buziaki Ali

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, nie jadę do sklepu, wychodzę i już w koszyku są gruszki i jabłka, pozdrawiam Gosiu

      Usuń
  3. Mam tez coś takiego podobnego z bąbelkami :)))))))
    Poduchy super, zdolne łapki masz Aluś
    Buziaki posyłam :)))) s.
    Ps. Pokaż te przemeblowania, nic prawie nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja to również jestem maniaczka grochow szczegolnie w pokoju dzieci. Huśtawka na zewnątrz jest z klimatem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Huśtawka jest na placu zabaw, ale taka na drzewie też musiała być , koniecznie, pozdrawiam

      Usuń
  5. Ale masz szafę retro super. Piękna:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pomyśleć, że stała w stodole i robiła za szafę na ubrania pracowników, pozdrawiam

      Usuń
  6. Nowe meble?!
    Oj, Ty jesteś niezmordowana kobieto!!!
    Dobra... Capłam gruszkę i lecę dalej na blogi!
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba lubię ciągłe zmiany, chociaż układ mebli w tej chwili odświeżył pokój, pozdrawiam

      Usuń
  7. Piękna, jesienna pogoda ... idealna na zbieranie jabłek i robienie zdjęć :-)
    Uściski !

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo jakie ładne zdjęcia... cudne te poduchy na ostatnich zdjęciach:)) a zmiany i przestawianie zawsze dobrze robi:)
    buziaków moc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zrobiło się przyjemniej, :)

      Usuń
  9. Jak cudnie, słonecznie u Ciebie. U mnie dzisiaj deszczowo i zimno strasznie brr. Chociaż troszkę u Ciebie się ogrzeję :)
    Ściskam Cię Ali Kochana i miłej niedzieli życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale u mnie dzisiaj też deszczowo, brrrrrr :)

      Usuń
  10. Pięknie! Uwielbiam groszki, u mojej córuni w pokoiku też już goszczą:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna ta Twoja jesień, w domu i na zewnątrz:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. Przytulnie :) Ładna ta poducha z koronką.
    Jak tylko wyjdzie słońce też muszę swoje kurty przewietrzyć ;))) Bo jeszcze ciągle w jesiennym trenczu biegam:)
    ściskam serdecznie*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas na nowe okrycia, a zaraz i kurtki puchowe, brr :)

      Usuń
  13. Grochy fajnie wyglądają w tych szarościach. Kolekcja szkła na komodzie imponująca, bardzo mi się podoba.
    pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie sobie uzmysłowiłam , że chyba trochę zbieram to szkło, bo uzbierało się trochę, nie tylko wazony ale i świeczniki szklane, lampki, pozdrawiam

      Usuń
  14. szary chłodzi po lecie ferii barw i odcieni i dodaje szyku a te groszki jakoś temu przeczą są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Materiały w grochy bardzo delikatne - subtelne.
    Ja dziś również zabieram się za wyciąganie zimowych płaszczy. Chyba juz pora.
    Swoją drogą, zazdroszczę Ci tych jabłek prosto z drzewa - żadne ze sklepu tak dobrze nie smakuja.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie trzeba pędzić do sklepu, kiedy ich zabraknie, pozdrawiam

      Usuń
  16. Nie lubię tego chowania wszystkiego z ogrodu.... to taki znak dla mnie przed nadchodzącą zimą .... a do niej mi jeszcze nie spieszno...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę,że się kochana nudziłaś,że mebelki miejscami się zamieniły,poduszki poszyte :)Ja niedawno do domu wróciłam i padam na twarz ale jeszcze bardziej się cieszę,że wreszcie jestem w domu i wszystko wróci jutro do normy :)
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
  18. Sesja "owocowa" bardzo piękna. Podusie z naturalnych tkanin nie mają sobie równych :))))

    OdpowiedzUsuń
  19. Poduszki aż zapiszczałam PIĘKNE!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakie zdjęcia wspaniałe...a szarości uwielbiam, teraz z racji miejsca pracy mam ich pod dostatkiem i nigdy się nie nudzą...zawsze i wszędzie;))
    Poduchy w grochy genialne...
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna sesja w ogrodzie :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Widze, ze porzadki jesienne pelna para :) U mnie juz po... A zmiany fantastyczne, baaaardzo jestem na tak :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za odwiedziny i komentarze, jest mi bardzo miło, że jesteście tutaj razem ze mną. ♥