poniedziałek, 14 grudnia 2015

Czerwony !!!!, robimy czerwone ozdoby choinkowe






Ja chcę czerwonego !!!!!
Po dwóch latach niemalże bez kropli czerwieni , kolor ten powraca na nasze salony, i powiem Wam, panoszy się już wszędzie.  Nasza biała kuchnia wcześniej nie widziała tego koloru i muszę Wam powiedzieć , że dobrze jej w czerwieni ! Przy ciemnych szafkach nie byłoby tego efektu, a przy bieli czerwień jest jeszcze czerwieńsza.
Oprócz czerwieni przewija się w dekoracjach również motyw gwiazdek.








 W salonie stanie choinka, ubrana w czerwone ozdoby, hm, tylko jakie ?, w ostatnich latach w ogóle nie zwracałam uwagi na ozdóbki w tym kolorze, białe, szare, czarne, owszem tak , ale czerwone ? I teraz mam kłopot, bo nie chcę wydać zbyt wiele pieniędzy a mieć ciekawą choinkę. Znalazłam kilka fajnych bombek w paski, w gwiazdki, muchomorki , tutaj.
Znajdziecie też w tym sklepie te same bomki w wersji biało- czarnej. Nie było ich wcześniej ale są już dostępne, dlatego ich nie kupiłam, buuuu.

Zaczęłam więc produkcję własnych ozdób, kupiłam drewniane zawieszki z reniferkami, które z drugiej strony są białe, do tego kolorowy papier do pakowania, karton i może uda mi się wyczarować ozdóbki na naszą tegoroczną choinkę.





Zrobię też większe płaskie bombki z kartonu i papieru, może dodam też ozdoby w biało- czarne wzory ?

Już nie mogę się doczekać dekorowania choinki, jestem ciekawa efektu.
A poniżej kawałek korytarza z nietypowym stroikiem adwentowym.









Czy u Was też w tym roku zagości czerwony kolor ?


Bombki biało- czerwone /również w ersji b&w/  i grzybki ceramiczne: naszpieknydom.pl
Drewniane zawieszki: Pepco
Kolorowy papier do pakowania prezentów: Rossmann


45 komentarzy:

  1. Przepiękne, ten grzybek genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też lubię czerwień w świątecznym wydaniu :) Piękne dekoracje :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie czerwono jest cały rok. W meblach lub dekoracjach.Ubóstwiam ten kolor a w święta to na maxa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie ten kolor znikł całkowicie niemalże, ale na święta zachciało mi się tego tradycyjnego koloru !

      Usuń
  4. U mnie na pewno znajdzie się coś czerwonego wśród dekoracji świątecznych. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię oglądać czerwony ale w domu to nie koniecznie....Ale Twoje dekoracje zapowiadają się fajnie...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że i u Ciebie czerwień wraca na salony:D U mnie to samo, przez kilka lat jedyne czerwone ozdoby były w kuchni i to też w małych ilościach. W tym roku pierwszy raz kupiłam bombki w kolorze czerwonym i to tu to tam zaczerwieniło się u mnie na Święta. U Ciebie pięknie, jak zawsze;) I zachwycił mnie pomysł na stroik adwentowy - z rozmachem;) Super to wygląda:))) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, widziałam Twoją kuchnię, cudnie !!!

      Usuń
  7. Świetny post :")
    laurie-blogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam szary salon z czerwonymi dodatkami i jak na razie kolory te płynnie ze sobą kooperują :) Gratuluję „nawrócenia” choćby miało trwać tylko przez okres świąteczny, ale z pewnością warto! Wprowadzenie dodatkowego koloru odświeża aranżację, a my zyskujemy kolejne pole do popisu. Co do ozdób tańszym kosztem to polecam wykorzystanie kul styropianowych. Przy odrobinie inwencji i zdolności manualnych można wyczarować naprawdę ciekawe bombki. PS: świetne są te doniczki w gwiazdki! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kule wykorzystywałam w latach poprzednich, teraz chcę czegoś innego a i czasu na ozdoby niewiele. dzięki, pozdrawiam

      Usuń
  9. Nie jestem fanką czerwieni, ale w Twojej ciało, czarno, szarej aranżacji wygląda ona przepiękne, ożywia wnętrze. Stroik Adwentowy faktycznie unikatowy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie się zawsze święta kojarzyły z czerwienią i bielą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne czerwoności u Ciebie:) Uwielbiam ten kolor w czasie grudniowym:)
    BARDZO lubię Twój domek!
    ściskam ciplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i ściskam również !

      Usuń
  12. Czerwony jest wspaniały, zwłaszcza w ozdobach świątecznych.
    Jednak, ja po tylu latach, nie chcę go u siebie widzieć ;)
    u innych jak najbardziej :):):)
    Choinka zachwyci, na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Cię doskonale, pozdrawiam

      Usuń
  13. Czerwone na szaro - białym tle wyglądają pięknie i wyjątkowo. Nawet mała kropelka czerwonego wygląda genialnie! Jestem za!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szarość z każdym kolorem wygląda dobrze, pozdrawiam

      Usuń
  14. U mnie zawsze czerwony był obecny, jakoś tak tradycyjnie było:) A u Ciebie przy takiej konsekwencji kolorystycznej czerwień nabrała prawdziwego wyrazu. Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Alu,ja nie mogę uciec od świątecznej czerwieni,nawet jeśli chcę ;p Za każdym razem ,co roku powraca ;p Chociażby w postaci drobnych akcentów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie ta czerwień gościła nie często, :)

      Usuń
  16. U nas tak samo! To znaczy przez dwa lata w pokoju było złoto i biel. Teraz stawiam na czerwień :) W kuchni na odwrót, zawsze w czerwieni, a teraz złote dodatki. przyznam jednak, że czerwień do białych mebli wygląda pięknie :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdarzyło mi się, że święta miałam raz bez czerwieni. Dawno, bardzo dawno temu... Choinkę ubrałam w granat i srebro.Zaraz następnego dnia po świętach rozebrałam nieszczęśnicę,bo wyglądało to tragicznie. Bardziej na stypę, niż radość. Rok później srebro zamieniłam złotem, granat zostawiłam, dokupiłam CZERWONE bombki i zrobiłam CZERWONE kokardki!Wyszło zaj......aszczo! Na tyle, że długo, bardzo długo trzymałam się tych trzech kolorów.
    Rób kochana czerwone ozdóbki i obfacaj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele , wiele lat temu miałam choinkę granatowo- srebrną i była fajna, czasy łańcuchów srebrzystych i choinek i gwiazdek wycinanych z tektury falistej, ach, ileż ja miałam tych choinek , różnych, różnych i co roku kilka, bo w domu, bo u przyszłego, bo w pracy- trzymetrowa i co roku inna, ale w bieli była pierwsza w tym roku w którym wyszłam za mąż, ha ha ha , potem kiedy urodziło się dziecko, choinka tradycyjna z ozdobami dziecięcymi, laleczkami, aniołkami, piernikami i kolejne, przez złote, srebrne, pomarańczowe !, ściskam

      Usuń
  18. wow, jak pięknie się panoszy czerwień w kuchni. super.
    ja absolutnie nie wyobrażam sobie świąt bez czerwienie w dekoracjach. to takie normalne mi się wydaje.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzisiaj miałam wolny dzień więc trochę poszalałam z dekoracjami i wyobraź sobie, że też jest u mnie czerwono :))) Nie wiem czy to ma coś wspólnego z tą szarugą za oknem ale po dodaniu czerwieni w domu jest mega optymistycznie. Nie wierzę, że to mówię ale jestem zakochana w tym roku w tym kolorze i podobnie jak ty nie mogę doczekać się choinki. Jedynie wciąż nie zdecydowałam czy mała czy duża ale raczej ta druga opcja :) Nawet tak się rozkręciłam, że dziś powiesiłam światełka na tarasie i cały płot lśni ich blaskiem. Nie wiem co jeszcze wymyślę ale z całą pewnością to nie koniec hihi :)))
    P.S. Te czerwone doniczki w kuchni na parapecie masz super!
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  20. Wniosek jest jeden - na tle bieli wszystko wygląda piękniej :-). I za mną w tym roku chodził czerwony, ale nie uległam, jeszcze ;-). Pięknie u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  21. cudowne dekoracje....tak lubię:) pięknie i delikatnie

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie kolor czerwony współgra z Twoim wnętrzem. Bardzo mi się podoba. U mnie też pojawi się troszkę czerwonego. Pozdrawiam. Kasia-mazurskie pasje:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Połączenie idealne...czerwień i szarość/ czerń...

    OdpowiedzUsuń
  24. Ślicznie u Ciebie! U mnie w święta też czerwony obowiązkowo, bo dzięki niemu jest odświętnie - też poza świętami nie mam go w domu :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj tak! Po latach nielubienia tego koloru, naszła mnie taka ochota na czerwone święta, że aż się sobie dziwię :) Chociaż prawdę powiedziawszy na choince zawsze wisi kilka czerwonych bombek dla tradycji, ale po za tym czerwonego unikałam. W tym roku czerwień króluje w całym domu, ale tylko w subtelnych dodatkach- wstążeczki,czerwone kuleczki w stroikach- tak aby nie zdominowała za bardzo domu.
    Piękne te doniczki:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawa jestem Alu tych ozdób z papieru :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pięknie to wszystko współgra Aniu :)

    Pozdrawiam bardzo gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  28. Plakaty w ramkach wyglądają świetnie, nadają wnętrzu niesamowitego charakteru :) Nie zastanawiałaś się nigdy nad powieszeniem w tym pokoju obrazu olejnego lub pastelowego?

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za odwiedziny i komentarze, jest mi bardzo miło, że jesteście tutaj razem ze mną. ♥