czwartek, 2 maja 2013

Doczekałam ...

 
 
 
... tak tak , doczekałam się wtorku, doczekałam się zakupów w sklepie ogrodniczym.
Doczekałam się słoneczka. Mogłam wreszcie wystawić sofkę na taras, stolik, fotele i rozpocząć sezon. Wypić kawkę i cieszyć się majową piękną pogodą. To nic , że powiewał chłodny wiaterek , to nic , że nie było najcieplej, to nic. Ale na tarasie w zaciszu było cudownie. Słońce grzało cudownie miło.
 





 
 
W sklepie ogrodniczym spędziłam dłuższą chwilę / hi hi hi / ,  dłuższą i jeszcze dłuższą...
Lubię przechadzać się alejkami i podziwiać drzewka, krzaczki, iglaki, kwiaty. Chodzę i chłonę widoki, zapachy.  Za każdym razem nie mogę się oprzeć aby nie kupić chociaż jednej roślinki. Tym razem kupiłam piwonię , odmianę , której nie mam i sasanki. Mam kilka , ale bardzo lubię te kwiatki, które jako jedne z pierwszych wiosennych kwiatów pięknie się zielenią i kwitnął, a potem przez całe lato cieszą kępą zieleni.
Jednak nie do ogrodu miałam kupić kwiaty ale na taras ! ... i tutaj rozczarowanie, nie było takich roślinek, które sobie wymyśliłam. Ale będą , będą , tak mnie zapewniano ...

Kupiłam za to śliczne lobelie zwisające, białe i niebieskie. Kupiłam bakopę. Kupiłam pelargonie, i chociaż bardzo chciałam białą, to niestety u nas jest z takim kolorem problem. Ale znalazłam w innym sklepie taką białą z delikatnymi różowymi żyłkami, lekko zaróżowioną, śliczną, i jak teraz na nią patrzę to już żałuję , że nie kupiłam więcej ...
 


Lobelię posadzę w nowe , kupione osłonki . Są wysokie , z rączkami ze sznura, urzekły mnie bardzo kiedy je zobaczyłam, wiedziałam , że jest to coś co mieć muszę. Takie "loftowe", cynowe.






Świetnie pasują do moich innych cynowych osłonek, do puszek i do gara, w którym kiedyś mama gotowała pościel.
W nim posadzę pelargonie, bakopę, zrobiłam przymiarkę ...

 
Jak dla mnie wyglądają uroczo.
 
Przycięłam przy tarasie pnącze i nie mogłam się oprzeć aby nie wykorzystać uciętych gałązek.
Zrobiłam kilka wianków. Na pewno kiedyś się przydadzą ...
 

Wypiłam kawkę i ...


... malowałam ...
 

a towarzyszył mi kotek ...
 





Maluję fotel do pokoju Milenki, oj zbierałam się z tym malowaniem ale kiedy zaczęłam już szlifować, malować to złapałam bakcyla i już kolejne mebelki pójdą pod papier ścierny i pędzel.
Muszę uszyć także nawleczki na poduchy do fotela. Jak skończę na pewno pokażę.
 
 
W ostatnim poście pokazałam kwiat drzewka cytrusowego, pomelo. Bardzo się Wam spodobał.

 
Na Waszą prośbę pokazuję więcej, tak się prezentuje drzewko i owoce, póki co na ulotce, ha ha ha ,


Pierwsze kwiaty na oleandrze.
 
 
 
 
 
O kwiatkach mogłabym bez końca pisać , mówić , pokazywać ....
Pędzę , nowy dzień , nowe wyzwania. Dzisiaj też piękne słoneczko więc zapowiada się miły dzień.
Za godzinę położę małego, Milena na podwórko a mama do pędzla i sadzenia kwiatuszków. Może uda mi się jeszcze później pojechać do ogrodniczego ...
 
pozdrawiam cieplutko
 
 
Ali

39 komentarzy:

  1. Przepiękne zdjęcia. Jak cudownie wynurzyć się już na powietrze nie chce się wracać do domu.
    Masz rewelacyjne meble ogrodowe, strasznie mi się podobają. Zdradź proszę gdzie kupiłaś.
    Dziś mam wolny dzień więc pewnie coś zdziałam na tarasie.
    Miłego dnia Ali
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotele i stolik kupiłam w jysku, ale nie polecam. Są bardzo delikatne i siedisko pęka, może my mieliśmy pecha i takie kupiliśmy. Natomiast sofkę kupiłam w Brico Marche /nie wiem jak się to pisze/ , w każdym razie kupiłam w tamtym roku i mieli dwa wzory. pozdrawiam i życzę słonecznej pogody

      Usuń
  2. Masz piękne meble na balkonie,kiedyś bardzo chciałam takie mieć,niestety wyszło inaczej ale swoje też bardzo lubię :)
    Rozumiem te dłuższe chwile w ogrodniczym,mam tak samo i trzeba mnie siłą odpędzać hihi bo co zobaczę to chcę,jak taka sroka :))))
    Czekam na efekt końcowy,pewnie będzie powalający!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze ma się to co się lubi, czasami tak wychodzi albo po prostu trzeba iść na kompromis. Sama wzięłabym większą sofkę ale ze względu na męża aby siedziało się wygodniej wybrałam mniejszą. Jest płytsza i wygodniej się siedzi. tak to już jest, zaraz pędzę na taras , pozdrawiam i słonecznej pogody życzę

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia.Za chwilę też wybieram się do ogrodnika nacieszyć oko. Małe zakupy tez będą.
    Pozdrawiam serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale bajka!!!!
    Zapowiada się na miły kącik:))) Pelargonie mają piękny kolor, bakopa nigdy u mnie nie rośnie, wręcz przeciwnie marnieje. Chyba nie mam ręki do niej... A na piwonie choruje, muszę u nas poszukać.
    A słoneczka nie widziałam już od paru dni, u nas pochmurno a rano to nawet lało i burza była;(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bakopy nie miałam kilka lat, więc zobaczymy. Ojejku a u mnie pięknie świeci, może do Ciebie też dojdzie odrobinka promyczków , pozdrawiam

      Usuń
  5. Bardzo pięknie tam masz:))) Komplet wypoczynkowy cudny, no i osłonki baaardzo w moim guście:))) Dobrze bym się tam czuła ;)))))) A kwiaty...ach...ja też się wczoraj skusiłam, choć obiecałam sobie, ze już więcej nie kupię...;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a ja muszę się wybrać do Twojego sklepiku, pozdrawiam

      Usuń
  6. Ali jak zwykle jestem zauroczona Twoimi zdjęciami, taras prezentuje się ślicznie, osłonki rewelacja ja również uwielbiam takie cynowe i ceglane donice,w redecor.pl jest kilka dodatków, które mogą uzupełnić Twoja kolekcję cynowe balie, cynowe pojemnik na sznurki czy cynowe oznaczniki. Ja dziś zakupiłam śliczne oregano, ale podobnie jak Ty nieco się rozczarowałam asortymentem i nie kupiłam wszystkiego co chciałam, moze następnym razem. Miłego dnia i dużo słońca na tarasie życzy Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kuś, zaraz wydam majątek na kwiatki, gdybym mogła codziennie byłabym w sklepach ogrodniczych. Czekam na talerzyki a przy okazji na pewno na coś się skuszę, buziaki

      Usuń
  7. Mebelki ogrodowe masz obłędne :) wypoczynek na takim balkonie to raj :)
    pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, idę za chwilę na taras ... ale nie wypoczywać, hi hi hi chociaż sadzenie to forma relaxu, pozdrawiam

      Usuń
  8. Meble świetne, kwiaty też kupiłaś cudne. Pelargonia, którą pokazałaś to pelargonia angielska, ma mnóstwo kwiatów, wiem, bo mam w domu na parapecie. Śliczny ogród, nic tylko siedzieć i popijać kawkę :)
    Pozdrowionka ślę... - Dominika

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ piekna jest ta Twoja sofa i te kwiaty, od razu przyjemnie się robi, nawet kociak polubił ;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam jak kompozycje kwiatowe są bardzo przemyślane i w osłonkach zgodnych tematycznie, u Ciebie jest to idealnie dopasowane. Ciekawe jak to wszystko będzie wyglądało w pełnym rozkwicie.
    Kicio widzę, że się wygrzewa na słoneczku :-)
    Też dziś miałam się wziąć za malowanie, ale gdzieś mi wcięło farby w sprayu i nici z malowania :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana Twoja sofa skradła mi serce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow!Te osłonki cynowe są czadowe!!!
    Mebelki na tarasie przepiękne! marzy mi się taki tarasik...;)
    pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Pieknie....rozsiadłam się oczami wyobraźni;) wspaniałe mebelki i kwiaty cudne!!!
    Oj można się zatracić w takim miejscu;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę tarasu:) Piękna ta ratanowa sofa.

    OdpowiedzUsuń
  15. Już widzę ,że taraz sliczny,a co to będzie latem!!!! gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo klimatyczne zdjęcia! Po zdjęciach oraz wpisie widać jak bardzo pasjonują Cię rośliny i kwiaty! Chętnie zasiadłabym na takim tarasie z kawką :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj te Ale mają jednak coś wspólnego. U mnie też dominować będą na balkonie lobelie ( sadzonki zasiałam sama i czekam aż urosną) .Dzisiaj kupiłam białą bakopę i też lubię ocynkowane donice pojemniki jako donice. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I plotą wianki hi hi hi , pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  18. Zakochałam się w Twoich zakupach!!!!cudowny wypoczynek!!!i osłonki cynowe!!!!!!bosko!!!
    Kwiatki również wspaniale!!!!!!!!!ależ pięknie !!
    zapraszam do mnie po wyróżnienie:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie tak powinno być na wiosnę- pachnąco i kwitnąco. Trzymam kciuki za twój balkon. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow!
    Jak zwykle zaglądając do Ciebie szczena mi opada i na długo opadnięta zostaje................ Fiuuuuuuu, fiuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!
    Pelargonii naprawdę mogłaś kupić więcej! Naprawdę są cudowne... Lubię takie. Polowałam na podobne, jednak w tym roku będą czerwone i różowe (wiszące).Nie chciało mi się już przepłacać gdzie indziej i wzięłam to co było w sklepie.
    Buziaki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście udało mi się wyrwać do ogrodniczego i kupiłam białe pelargonie !!!! W tamtym roku miałam przed domem czerwone pelargonie i czerwone surfinie, a że lubię zmieniać ... buziaki !

      Usuń
  21. Jej jak cudnie na Twoim tarasie, ile kwiatów, pięknie, kolorowo, ja jeszcze kawki nie piłam na powietrzu ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo zapracowana jesteś bardzo , co możemy oglądać i podziwiać. Dobrze ze wykorzystałam czas , bo dzisiaj u mnie deszcz , /malutki/ ale i tak idę sadzić , hi hi hi :)

      Usuń
  22. Wszystko śliczne: taras, mebelki, pojemniki i kwiaty :) Wypoczynek w takim miejscu to prawdziwa rozkosz :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna wiosna u Ciebie. Sofka i fotele - wspaniałe! I coś, co zwisa na jednym z pierwszych zdjęć, z frędzlami, obrusik albo co - bardzo mi się podoba ta krateczka i ten kolor!
    Dużo radości:)
    Sylwia:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo przyjemny taras, taki klimatyczny i jeszcze te drzewa...pewnie słychać tylko śpiew ptaków. Muszę się w końcu wziąć za mój balkon. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale miałaś pracowity dzień....ale dla Ciebie to sama przyjemność....też bardzo lubię lobelię i bakopę...to takie wdzięczne kwiaty...Twój taras zapowiada sie pięknie, pozdrawiam Basia:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudnie u Ciebie, aż miło się czyta takiego słonecznego posta, kiedy za oknem tak paskudnie jak u nas:-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Widać, że jesteś kwiaciarą i że to kochasz bo rosną jak szalone. Te pojemniki na lobelię są zajefajne, już Ci zazdroszczę. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  28. Wiosna cudownie rozkwitła w Waszym domku... :) Chętnie spędziłabym popołudnie z kawką na tej sofie.. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne roślinki :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za odwiedziny i komentarze, jest mi bardzo miło, że jesteście tutaj razem ze mną. ♥