czwartek, 25 kwietnia 2013

Aby do wtorku ...




Witajcie !
 
Nie mogę się już doczekać wtorku, dlaczego ?..., wtedy pojadę do ogrodniczego po kwiatowe zakupy. Ach, już dzisiaj widziałam małą ich namiastkę, ale dopiero we wtorek będę miała czas na spokojne podziwianie, zastanowienie się i kupienie moich tegorocznych roślinek.

 Póki co kupiłam pierwsze bratki.

Stoją na parapecie na tarasie.

Szafirki są już u mnie dość długo, a że stały na tarasie na świeżym chłodnym powietrzu,  długo cieszą moje oczy.




 
 
Tabliczki w kształcie konewki, które kupiłam w redecor.pl. u naszej blogowej koleżanki Gosi.
 





A te małe , białe  kwiaty, to pomelo.
 W ubiegłym roku kupiłam drzewko cytrusowe, zawsze takie chciałam mieć.
Całkiem nieźle przetrwało zimę w piwnicy i tak oto zakwitło. Zapach jaki unosi się jest powalający, przypomina zapach konwalii. Kwiatów i pąków mnóstwo. Jestem ciekawa czy zawiąże się jakiś owoc.
 W ciągu dnia roślinka grzeje się na słoneczku a na noc z powrotem wędruje do piwniczki.





W szklarni sałata i rzodkiewka, która już kiełkuje.




Dziękuję za wszystkie komentarze, również za wyróżnienia, które wysypały się jak wiosenne kwiatki. Dziękuję za wszystkie i mam nadzieję, że znajdę czas aby chociaż na niektóre odpowiedzieć.
Pozdrawiam i jeszcze raz Wam dziękuję.
 
Ali

28 komentarzy:

  1. Jaka śliczna sałata już! Zazdroszczę Ci szklarni. A na to pomelo teraz pewnie zachoruję - uwielbiam zapach konwalii, a jeśli mówisz, że to podobnie pachnie, to MUSZĘ MIEĆ! Gdzie udało Ci się kupić? Informuj proszę co jakiś czas jak jego rozwój idzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam w ogrodniczym sklepie , takim prywatnym w moim miasteczku. Ale bywają myślę wszędzie, pozdrawiam i będę na pewno pisała jak dalej rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też zawsze ekscytuję się wyjazdem na zakupy roślin. Bratki i szafirki pięknie kwitną a pomelo jest zachwycające. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne kwiatuszki :)) Pomelo oryginalne, jeszcze nigdy nie widziałam tej roślinki, może zaowocuje :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne te ogrodowe cudeńka! Szafirki urocze, bratki też lubię a pomelo mnie bardzo zaintrygowało:)))
    Ja już zakupiłam pelargonie, miałam jechać w weekend majowy ale jest tak ciepło, że nie wytrzymałam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja lubię szafirki! A bratki też wczoraj zakupiłam i dziś będę sadzić do skrzyneczek:-)
    Sałata domowej produkcji wow!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mnie zainteresował ten kwiat pomelo - pierwszy raz o nim słyszę a jesli pachnie jak konwalie to z miłą chęćią bym go zakupiła. Czy mogłabyś pokazać jak wygląda w całej okazałaości?
    Sporo masz tych kwiatuszków :) Ja po jakieś pojadę po długim weekendzie.
    Super, że masz szklarnię - dużo wcześniej własne i zdrowe warzywa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Droga Ali koneweczki prezentują się świetnie:-))) gdzieś Ty znalazła takie cuda, hi, hi,hi...
    I Ty jeszcze masz szklarnie, a w niej takie zdrowiutkie, młode warzywka....nie wiem czy nadal mogę Cię lubić???Ja tylko taras , duży co prawda ale dziur sobie tam nie wykopię.... Kochana niech Ci wszystko pięknie rośnie i smakuje...udanych zakupów kwiatowych

    OdpowiedzUsuń
  9. Sliczne zdjecia :-) Uwielbiam zapach kwitnacych cytrusow :-) Gdy bylam mala, moj tata hodowal w domu cytryny i pomarancze :-) Pamietam jak biegal z pedzelkiem i zapylal kwiatki :-) Duzo owocow zycze :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kwieciście u Ciebie:)Muszę rozglądnąć się za pomelo, pięknie kwitnie:)
    U mnie w szklarence też już sałata i pomidorki rosną, w sobotę jeszcze posadzę parę ogórków i kilka papryk ,później tylko dbać i czekać na zbiory:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł z tymi osłonkami z puszek,super to wyglada więc i ja od dziś zbieram takie hihi :)))) Od maja mam zamiar zasadzić na moim tarasie truskawki i pomidory,takie zerwane z krzaczka będą rewelacyjne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne to pomelo :) Udanych zbiorów! Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak pięknie kwieciście już u Ciebie, ja dopiero w sobotę idę zakupić troszkę kwiatków bo wreszcie taras wysprzątałam!!! Osłonki metalowe cudne i te tabliczki jakie fajowe!!!
    A fotele malowałam zwykła farbką akrylową satynową Luxensa, lubię bardzo tą farbę ;)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomelo ♥ Chciałabym poczuć ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Alu...uwiodło mnie to pierwsze zdjęcie... cudownie u Ciebie...ślicznie musi być na Twoim tarasiku...Buziaczki Ania

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie będę skrywać że czytałam z lekką nutką zazdrości ale cieszę się że dzielisz się swoimi poczynaniami i będę kibicować;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne bratki, kolor mają super energetyczny, a szafirki też pięknie się prezentują :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Do cytrusów musisz mieć specjalne nawozy, bo inaczej będą z roku na rok mizerniejsze... Miałam kiedyś cytrynę i kumquat... Nawet nieźle rosły i owocowały... A ten zapach kwiatów..... Fiuuuuu, fiuuuuu... Naprawdę cudowny... :)
    Niestety roślinki rosły coraz bardziej i nie mieściły się mi już na parapetach (nad czym ubolewam).
    Wysiałam narazie buraczki, koper, pietruszkę, bazylię i cebulę do gruntu.Teraz wyglądam pierwszych oznak kiełkowania... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie u mnie chyba chłodniej bo szafirki jakoś stoja w miejscu. warzywka już posiałam ale do gruntu więc jeszcze długo będę musiała czekać na sałate. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja dopiero dzis przekopałam grunt w szklarni a u Ciebie już taka sałata ?????? o nieba :D

    Kwiat rewelacyjny, na sama myśl o zapachu konwalii się rozmarzam :D

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nie widziałam takiego drzewka-podziwiam i zazdroszczę:)zapachu

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie!Serdecznie i ciepło pozdrawiam oraz posyłam promyki słonka*
    Peninia
    http://peniniaart.blogspot.com/
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  23. cudnie na Twoim balkonie!też muszę się zmobilizować...no i ta sałata w szklarnii...to jest prawdziwy luksus, mieć swoje warzywa:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne szafirki, uwielbiam je. Gdzieś mi się wygubiły na ogrodzie...
    I sałata, ach, jaki znajomy widok, tylko że moja kupiona jako sadzonki i wciśnięta w ziemię na ogródku ;)))
    Ściskam***

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudnie, zielono, kocham takie fotograficzne utrwalenie natury....i te szafirki w puszkach, cudne zestawienie....

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne kwiaty w moich ulubionych kolorach :-)

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za odwiedziny i komentarze, jest mi bardzo miło, że jesteście tutaj razem ze mną. ♥