MENU

środa, 16 września 2015

Tablica cd.










Czas na ciąg dalszy tablicowej historii.
Zapraszam do pokoju Milenki, gdzie tablica jest niemalże na całej ścianie.
 Dzisiaj jednak pokażę jej fragment, cała reszta niebawem w nowym wpisie z nowym elementem tej ściany.













Wspomniałam ostatnio, że zepsuł mi się obiektyw, teraz robię zdjęcia zwykłym kieszonkowym aparatem, jejku, jak odczuwam różnicę w jakości zdjęcia. Wybaczcie te nieostrości. :(

Czas na pięterko. 
Ściana na pięterku przechodziła kilka metamorfoz, początkowo była pomarańczowa, potem szara, a teraz jest czarna i ta wersja zdecydowanie przemawia do mnie najbardziej.
 Powiesiłam na niej trzy półki Ribba na małą galerię. W tej chwili stoją tam przypadkowe ramki ale niebawem zapełnię ją odpowiednimi fotkami.










Ściana nabrała charakteru i nie jest już pusta.
Obiecuję szersze kadry kiedy będę miała obiektyw. 
Tymczasem , buźka, miłego dnia, pa pa.



27 komentarzy:

  1. I problem porysowanych ścian - rozwiązany :)))
    Taka tablica Milence na pewno się kiedyś przyda :)
    Milutkiego dnia Kochana

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam w takim razie na szersze kadry, na razie mam wrażenie, że ten czarny trochę przytłacza. Fajny jest pomysł z czarną ribbą na czarnej ścianie, na pewno plakaty rozjaśnią wnętrze. Świetna ta tabliczka mnożenia - gdzie można taką kupić? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokój jest duży i jasny, więc czarna ściana nie przytłacza.
      Tabliczkę mnożenia Milena dostała kiedyś w prezencie, pozdrawiam

      Usuń
  3. Coraz częściej myslę o pomalowaniu jakieś ściany na czarno u mnie. A ściana w pokoju Milenki to kolejny dowód na to, że powinnam to zrobić:) Wyszło świetnie! bardzo mi się podoba:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny kontrast dla białego biurka. Tylko gdzie te dzieła Milenki na tablicy???:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, są , już są, do momentu zdjęć się wstrzymała, ha ha ha, pozdrawiam

      Usuń
  5. Wciąż się potwierdza, że masz doskonały gust :) Czarna ściana w pokoju Milenki rewelacyjna, daje fajny kontrast dla białego biurka i dodatków. Na pięterku też jej dobrze i świetnie ramki odbijają się od niej! Ciekawa jestem co jeszcze zmalowałaś ;)))))) Ja dziś chciałam kupić wrzosy ale niestety wszystko wykupione a jak już znalazłam to cena ponad 10 zł za sztukę. To sporo, zwłaszcza jak muszę kupić 12 sztuk ;/ Może wymyślę coś innego ;P
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. I znów ubolewam, że w pokoju córki biurko stoi pod oknem. Niestety to najlepsze dla niego miejsce. A ja bym chciała ścianę, żeby ją można było malować i zagospodarować. Dobrze, że u młodszego mogę się trochę spełnić, choć to nie to samo co biurko kobitki.
    Już się nie mogę doczekać jak urządzisz Milenkę.
    Buźka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zamarzyłam o czymś w domu z farbą tablicową:)
    ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że farba robi furorę ;) Świetny efekt, mieszkanie wygląda niesamowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę Ci Ali tych tablic, ja nie mogę dla nich znaleźć u siebie miejsca - muszę bardziej kreatywnie pomyśleć.
    Pokój Milenki zapowiada się super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też czekam na szersze kadry:) to co zaserwowałaś dzisiaj bardzo mnie zaciekawiło:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie zaarażnowane!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda obłednie!!! Masz wspaniałe pomysły i dar do ich realizacji... podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest pięknie i u Milenki i na pięterku.. moja Milenka też marzy o czarnej ścianie :-)) kiedyś było to niewyobrażalne i dla mnie też a teraz uważam że są genialne!!!!
    Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wydawałoby się że taka cała ściana pokryta tablicą będzie przytłaczająca ale u ciebie jest bardzo fajny efekt. Bardzo podoba mi się gra kontrastem, białe biurko na tym tle. Milenka pewnie jest zachwycona :) Co do liczydła również kiedyś miałam takie jak jeszcze chodziłam do podstawówki, niestety nie przetrwało a klocki się pogubiły a szkoda bo mogłabym teraz śmiało takie coś położyć na półce nad biurkiem bo spokojnie można z tego zrobić element dekoracyjny.
    Pozdrawiam i zapraszam również do mnie: www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  15. Ślicznie, mimo wąskich kadrów. Farba tablicowa jest bardzo wdzięczna. U mnie oprócz tablicowej jeszcze biała i lakierobejca brzozowa są w ciągłym użytku:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślicznie, mimo wąskich kadrów. Farba tablicowa jest bardzo wdzięczna. U mnie oprócz tablicowej jeszcze biała i lakierobejca brzozowa są w ciągłym użytku:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie, tak z charakterem i z klimatem. Bardzo mi się podoba:) Pozdrawiam ciepło i gratuluję odwagi!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mimo, że zdjęcia kompaktem to i tak super kadry! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale cudownie wygląda ta czarna ściana , a u mnie tablica do wygrania, zaprszam na Candy http://thirdfloorno7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za odwiedziny i komentarze, jest mi bardzo miło, że jesteście tutaj razem ze mną. ♥