wtorek, 25 marca 2014

Parawan

 
 
 
Projekt pokój Milenki dobiega końca. Pozostało jeszcze małe malowanie ale o tym następnym razem.
Dzisiaj pokażę parawan, który "chodził mi po głowie" już od bardzo dawna.
Kupiłam w sklepie budowlanym trzy drewniane okiennice, skręciłam, pomalowałam.
Parawan służy w tej chwili jako osłonięcie części nocnej , czyli łózka od reszty pokoju, części dziennej.
Służy również Milence jako parawan do robienia przedstawień z lalkami, kukiełkami, pacynkami. Tutaj odkrywam twórczą stronę córci.
Może spełniać jeszcze wiele funkcji w domu ale póki co stoi u Milenki.








 
 


 
 
 
Dzisiaj tak szybciutko , ponieważ mam masę spraw do załatwienia.
 Tak więc żegnam się cieplutko i wiosennie.
Pędzę , pa pa.
 

37 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł na zrobienie parawanu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki piekny i delkatny, super pomysł z tym parawanikiem :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny pomysł na oddzielenie części dziennej i nocnej. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł z tym parawanem!!! Ja też " pracuję" nad pokojem córy, ale w żółwim tempie :D
    pozdrawiam wiosennie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę tempa strusiego, pozdrawiam

      Usuń
  5. Proste i efektowne. Takie projekty lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam parawany!!!! W pokoju Milenki wygląda świetnie - wpasował sie, idealnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja uwielbiam takie ażurowe rzeczy,wszystko jedno czy to szafa,czy osłona na grzejnik albo parawan. Rewelacyjna sprawa i zawsze można wykorzystać gdzie się chce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny i bardzo użyteczny. Wiem, bo sama mam :)))
    Uściski :)) s.

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialny pomysł! Zawsze jako młoda dziewczynka marzylam o takim parowanie

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie zaaranżowany pokój. Ja bym się tylko obawiała, że na tym baldachimie będzie się osadzał kurz. Parawan za to super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baldachim się zdejmuje i wkłada do pralki, nic prostszego, pozdrawiam

      Usuń
  11. Wygląda pięknie i pasuje do tego pokoiku idealnie :) I w dodatku można go przestawiać po całym domu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale ładnie tam macie! bardzo mi się podoba zastosowanie parawanu i jeszcze w bieli... :)))
    no cudnie cudnie!
    dobrego dnia Ali

    OdpowiedzUsuń
  13. Też myślałam o takim cudeńku ,ale z realizacją jakoś mi nie po drodze,może kiedyś...
    Sliczny pokoik ma Twoja córcia ,parawan świetnie się wkomponował :)

    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny! Prezentuje się rewelacyjnie:). Też chodzi mi taki po głowie:)
    pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawsze chciałam mieć u siebie parawam, Twój jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Parawan bomba i widzę nowy banerek:D Bardzo ładny, tylko jeśli mogę wtrącić trzy grosze, to bez chmurek byłoby lepiej;) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastycznie się tu wpasował! chyba każda z nas skrycie o takim marzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. super parawan! też mi jeden chodzi po głowie.... może kiedys...
    pokoik robi się coraz piekniejszy :-)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo spodobał mi się pomysł na parawan, uwielbiam takie szybkie i proste rozwiązania. Tylko trzeba na takowe wpaść :) Też od dłuższego czasu mamy parawan w planie, ale to jeden z tych projektów "never ending"... pewnie i dlatego, że powoli brakuje poprostu miejsca. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Sama bym chciała taki cudowny pokój a w nim marzyć,śnić...

    OdpowiedzUsuń
  21. Parawan daje fajny efekt. Idealnie pasuje do pokoju księżniczki

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny pomysł z parawanem;)) SUPER!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo mi się podoba ten parawanik! Świetna sprawa! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak pięknie wygląda ten pokoik!
    Ciekawa jestem jak sprawdza się parawanik, chyba bałabym się, że dzieci w zabawie mogłyby go przewrócić....
    Ale jest ślicznie!
    Pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. a czym Asiu malowałaś?
    jaka farba, jaki sposób?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malowalam farba akrylowa pistoletem, natryskowo, pozdrawiam

      Usuń
    2. :) Dzięki
      Pozdrawiam

      Usuń
  26. Cześć, bardzo przyjemnie tu na twoim blogu, świetny wpis, bardzo pięknie się go przegląda, zapewne odwiedze twojego bloga jeszcze nie raz bo bardzo jest różnorodny w przeciwieństwie do wielu różnych blogów - Pozdrawiam Dagmara :)

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za odwiedziny i komentarze, jest mi bardzo miło, że jesteście tutaj razem ze mną. ♥