wtorek, 5 listopada 2013

Zmiany i plany






Zmiany, zmiany, zmiany, jak ja je lubię.
Przemeblowanie w salonie. Dosyć duże, ponieważ większość mebli zmieniło swoje miejsce.
Mam wrażenie po przeprowadzeniu takich zmian, że jestem w nowym wnętrzu.

Powstał kącik telewizyjny z kanapą i stolikiem.


Tutaj, gdzie stał stół, stoi kanapa i szafki z telewizorem.Telewizor z szafkami stał wcześniej pod oknem.
Na miejscu kanapy i stolika, stoi stół z krzesłami.


TAK STAŁY MEBLE






 TAK STOJĄ TERAZ







Stół stoi bliżej kominka.


 Na krzesła planuję jakieś poduchy.




Karykatura, która stoi na kominku, zawiśnie na ścianie przy stole.

Chociaż w przyszłości planuję na tę ścianę postawić bibliotekę /kredens/. Została kiedyś uratowana, stała w stodole i służyła za szafę dla pracowników. Szafa jest bardzo ciężka, gdyby nie to już stałaby w innym miejscu.
 Przesunięcie jej nastąpi w momencie remontu , malowania ścian i odrestaurowania jej samej. Planuję trochę ją przyciemnić , ponieważ nie lubię jej nijakiego, dębowego koloru. To samo czeka stół. To jednak plany odleglejsze.

Ostatnio bardzo podobają mi się meble na toczonych nogach.
Przeglądając ofertę Ikei natknęłam się na takie meble.



Podczas wakacji kiedy odwiedziłam Ikeę i widziałam te meble, wydały mi się pokraczne, ha ha ha , tak pomyślałam i nawet się im nie przyglądałam. Teraz im dłużej na nie patrzę, tym coraz bardziej podobają mi się, choćby dlatego, że są inne.
Podoba mi się ten stolik, byłby zdecydowanie lżejszy od tego, który stoi teraz.
 Podobają mi się okrągłe stoliki kawowe, podobają mi się toczone nogi, dwa w jednym.



 Stoliczek przy kanapie, na którym stanęłaby jakaś lampka.



Szafka na nóżkach. To osobny temat.
Niestety nie pasuje mi jej rozmiar, dlaczego ? Chciałabym w nią wstawić telewizor.
 Zawsze podobały mi się telewizory ukryte w szafkach, albo otoczone ramą, albo inne rozwiązania , które maskowałyby ekran telewizyjny, który kiedy jest wyłączony  nie jest piękną dekoracją.
Mogłabym zrobić pokój tv na pięterku, kiedyś miałam to w planach ale póki dzieci są małe dla bezpieczeństwa wolę mieć je na oku, na dole.



Szafka jest idealna , jeśli chodzi o wysokość, pod telewizorem zmieściłby się również dodatkowy sprzęt, płyty. Niestety jest za wąska. Więc pomyślałam o zrobieniu podobnej pod wymiar. Czy mi się to uda, zobaczymy.

Może ktoś z Was ma te meble i podzieli się swoimi spostrzeżeniami na ich temat ?




Kilka inspiracji , jak można schować telewizor.
 Są mechanizmy , które umożliwiają wysuwanie tv i chowanie drzwiczek.

źródło: sweet-living-inspirations.blogspot.com,
blog.fawre.pl



Szyję też biały pokrowiec na kanapę, czy mi się to uda ?
To kolejny rok kiedy się do niego przybieram, może w tym roku dam radę do świąt, większość elementów mam już skrojonych, więc może ...
Powstałby taki jasny kącik z szarą ścianą w tle.
Przełamałoby to panujące beże, brązy.

Planuję też zrobić wyspę w kuchni, ale o tym innym razem. Zmiany kuchenne, to osobny temat. Chyba czas na nowy stół , na nową komodę.
Dużo tych planów, i pewnie szybko nie zostaną zrealizowane ale pomarzyć zawsze można, nikt mi tego nie zabroni, hi hi hi.

 Może dzięki moim planom komuś również zaświta w głowie jakiś pomysł godny realizacji.


Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za odwiedziny.

Ali




46 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubie zmiany, zawsze mam osobisto satysfakcje i wrazenie jakie Ty uzyskałaś - nowego mieszkania.
    Pieknie u Ciebie, kącik tv, to bardz fajny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  2. Racja, zmiany w domu powodują, że odświeżamy energię, mamy wrażenie, że to nowe wnętrze, dlatego teraz ubolewam, że nie mam tyle miejsca na zmianę ustawienia mebli ale nadrabiam wyjątkową częstotliwością zmian dekoracji ...zasłon itd..uwielbiam to właśnie zmieniam pokój zwany salonem...zakochałam się na nowo w biało-czarnych barwach...:)U Ciebie fajny Klimat...szafa cudna. A wiesz szukam właśnie czarnej tacy jak Twoja....:)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś przeskoczyło i odpowiedź dla Ciebie jest poniżej pod komentarzem Sylwii, :)

      Usuń
  3. A najlepsze w takich zmianach jest to, że są zupełnie za darmo. Tu przestawimy, tam dostawimy, inna przestrzeń się robi:-)
    Poprzestawiałaś bardzo pozytywnie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie, za darmo. Kilka zmian i już przyjemniej i mamy na inne wydatki, hi hi hi :)

      Usuń
    2. mam pytanie w sprawie krzeseł. Czy one są z liści bananowca? jak się sprawują? Są przepiękne.

      Usuń
    3. Krzesła jak pamiętam chyba są właśnie z liści bananowca. Są kupione w Jysku i są one cały czas w ich ofercie.
      Są dosyć ciężkie i duże. Mamy je ponad 4 lata. Sprawują się dobrze jak na tę cenę. Jedyny minus siedzisko trochę się wysiaduje tzn. było proste a teraz jest wklęśnięte, co oczywiście w niczym nie przeszkadza. Poza tym wygodniej się siedzi z miękką poduchą ale to dotyczy wszystkich nie tapicerowanych krzeseł.Jestem z nich zadowolona, pozdrawiam

      Usuń
  4. Ali, ja tez lubię jeździć z meblami. Zawsze nowy efekt to jakby nowy pokój. Fajne wyszło te przemeblowanie, masz dwie wydzielone strefy, a to zawsze wyglada ciekawie i przytulnie.
    Te meble z Ikea podobały mi sie od początku. Są zgrabne i lekko zabawne. Bedą Ci pasować.
    Życzę Ci spełnienia wszystkich marzeń. Krok po kroczku sełnisz każde.
    Buziaki wieczorne :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba , że plany się zmienią, znajdę coś innego, hi hi hi , ale na dzień dzisiejszy myślę o takich meblach, chyba że pójdę w kompletną nowoczesność, bo staro i ponuro się jakoś zrobiło :)

      Usuń
  5. Podpowiem jak nie możesz znaleźć , farba w sprayu. Ta akurat nie była przeze mnie malowana ale inne owszem, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie te Ikeowskie meble także się podobają

    OdpowiedzUsuń
  7. wspaniałe zmiany i wspaniałe plany!a więc niech się spełnią;)
    P.S.u mnie też plany wieeelkich zmian, ale na razie ciii nie chcę zapeszyć;)))
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  8. Też zwróciłam uwagę na te meble w Ikea i pomyślałam o nich pod kątem sypialni ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje się ,że teraz wygląda lepiej,,,! Tych mebli nie znam,,,więc nie pomogę,ale bardzo mi się podobają,pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak mało trzeba, żeby wszystko się zmieniło!!! Problem z telewizorem, temat morze....jeżeli tylko jest taka możliwość to najlepszym wyjściem jest oddzielny pokój, my go nazywamy komputerowym, lub jak kto woli biblioteką , wygodna kanapa, fotel itd. Sprawdza się od lat. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje wszystkie meble mają filce aby można było nimi swobodnie jeździć po podłodze. Uwielbiam przesuwać meble i zmieniać wystrój. Zmiana wyszła na lepsze. Mam pytanie jaką farbą malowałaś na szaro. Przymierzam się do malowania i nie mogę zdecydować na jaki odcień. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajna zmiana, na lepsze można by rzec :)
    Też bym chciała tak wyodrębnić strefe stołowa od wypoczynkowej ale niestety brak miejsca, a tutaj u Ciebie bardzo fajnie to wyglada :)
    Tak trzymać :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem od czego zacząć ... zmiana wyszła na super wielki plus !!! Pokrowiec na kanapę WOW trzymam kciuki a wyjdzie na 100%, no bo czemu nie :) TV schowany w szafie zawsze mi się podobały - uwielbiam !!! A te toczone nogi, ach sama myślałam ostatnio o takich do mojego stołu w jadalni :) Mamy wiele wspólnego ...
    pozdrawiam Cię kochana cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomysł na meble z toczonymi nogami, jak tobie od dawna świta mi w głowie - super. Zmiany w salonie na lepsze. Co do marzeń, każda z nas marzy, dlatego tyle ciągłych zmian w naszych domach. Pozdrawiam cię cieplutko, aga

    OdpowiedzUsuń
  15. Zmiany w salonie świetne! :)
    Meble na toczonych nogach też bardzo mi się podobają. Marzy mi się stolik kawowy na takich nogach, ale prostokątny / kwadratowy, a jadalniany okrągły na jednej nodze. Taki jak w ikei, ale nie pasuje mi biel. :(
    Alu, piękny masz żyrandol - najbardziej widoczny na pierwszym zdjęciu. Gdzie go upolowałaś? :)
    Pozdrawiam ciepło. :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Zmiana wyszla super fajnie. Odradzę jednak szare ściany bo po jakimś czasie są przytłaczające:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam zmiany w domu,wszelakie.Jakaś wtedy energia we mnie wstępuje i radość na sercu :) Niestety u siebie już wyczerpałam limit jeżdżenia z meblami,miejsca też brak by coś wcisnąć ale cieszę się tym co mam :))) Bardzo lubię te Twoje krzesła,sprawiają wrażenie takich ciepłych...Każde Twoje przemeblowanie,przestawianie jest tylko na plus więc jeździj ile wlezie tylko podłogi nie porysuj ;P Już nie mogę się doczekać wersji świątecznej u Ciebie :D
    Spokojnej nocy Aluś :**

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię, gdy kanapa nie podpiera ściany. Sama może być doskonałym dzielnikiem na różne strefy w pokoju, jak to się właśnie zadziało u Ciebie:)
    Trzymam kciuki za pokrowiec. To mega wyzwanie:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak... Latająca po pokoju kanapa to świetna sprawa. U nas też kanapa stoi na środku pokoju. A u Ciebie jest naprawdę bosko. Taki telewizyjny kącik do przytulania kanapowego.... Cud miód... Przyda się na pewno na długie, jesienne wieczory... Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie mieszkasz i katalogowo tworzysz zdjęcia i aranżacje, cenię, podziwiam taki zmysł u ludzi:) I doskonale rozumiem przemeblowania, są takie potrzebne - nam - kobietom z duszami twórczymi:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Przemeblowanie jest zawsze dobre i wprowadza nową świeżość do wnętrza. Jeśli chodzi o telewizor to ciężko mi się ustosunkować bo nie mam.
    Pozdrawiam cieplutko,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajna odmiana, a plany dobrze, że są wiesz że żyjesz możesz działać a nie siedzieć bez sensu i rozmyślać. Czekam zobaczyć pokrowiec na kanapę :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładny salon..masz piękne stare meble, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. swietny masz dom i peknie urzadzony jak nie postawisz mebli tak jest ladnie!!1 i te Twoje pomysly hiii uwielbiam je tak samo Twoj dom:P

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo podobają mi się Twoje krzesła :)
    Pozdrawiam,
    Ola
    dreamyalex.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ależ mi się u Ciebie podoba.............
    Te żyrandole...CUDO!!! Przemeblowanie fajne, każda odmiana zawsze cieszy:) Podziwiam Cię za szycie pokrowca na kanapę - chylę czoła!

    OdpowiedzUsuń
  27. salon bardzo dobrze teraz wygląda, strefy wypoczynku i jadalni zostały uporządkowane, bo na tych zdjęciach "przed" nie bardzo mogłam się połapać;) Zmiany jak najbardziej na plus! A co do tej szafki ikea, to też mi się podoba, ale nie mam gdzie jej postawić;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ta szafa... ( kredensik ) - jestem w niej zakochana:) Jakbyś kiedyś chciała sprzedać - dawaj znać:) No i jeszcze stół - jego na pewno bym Ci ukradła, odkupiła itp:) Pięknie tak jasno w salonie. Ja też powiem Ci zrobiłam przemeblowanie ale u mnie jest taki ciemny salon, że trudno nawet fotkę zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  29. tak jakby lżej się zrobiło... każda taka zmiana zawsze cieszy, prawda?
    piękne te mebelki z Ikea, widzę je u ciebie, o tak.

    OdpowiedzUsuń
  30. Tyle planów to jesienne wieczory masz już zajęte :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. pieknie! krzesla nadaja calosci charakteru! jesli poduchy to ciemne- nie wiem ale jakos bardziej mi do nich pasuja.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ali przemeblowanie bardzo bardzo na plus! no i te propozycje:))) stolik plus szafka i szare ściany...to by było coś:)))

    OdpowiedzUsuń
  33. Uważam, Że to bardzo udana metamorfoza :)) Sama z chęcią pobawiłabym się w przestawianie mebli, niestety, mieszkanie na poddaszu ma swoje minusy... mnóstwo skosów znacząco ogranicza pole manewru :(
    Mebelki które prezentujesz faktycznie mają w sobie jakiś urok. Niespecjalnie podobają mi się takie tłoczone nogi, ale w tej białej wersji wyglądają bardzo ładnie :))
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajna zmiana w pokoju, zrobiło się tak lekko i przestronnie. A co do mebelków z Ikea-podobają mi się, ale Twoje ciemne, ciężkie i piękne meble wydają mi się oryginalniejsze i bardziej "kojarzą" mi się z Tobą.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  35. marzę o takiej szafie z tłoczonymi nóżkami :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Witaj Alu... Powiem ci szczerze, ze to nowe ustawienie chyba lepiej pasuje do wnetrza... Tyle co moge zobaczyc ze zdjec :) Mnie bardziej sie podoba :)
    Karykatury teraz maja fajne miejsce, pewnie gdybym miala kominek swoje zostawilabym wlasnie na kominku :) Ale sciana tez moze okaze sie trafnym miejscem :) Wiec czekam na zdjecie :)
    Pozdrawiam i fajny pomysl na ukrycie tv :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo korzystne ustawienie, fajne zmiany!!!!

    Powodzenia kochana przy pokrowcu, jak ja szyłam swój to myślałam, że wyjdę z siebie - ale to dlatego, że ja nie mam cierpliwości i żadna ze mnie krawcowa hihihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ale mam zaległości a u Ciebie tyle się dzieje :-))

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za odwiedziny i komentarze, jest mi bardzo miło, że jesteście tutaj razem ze mną. ♥